- Jak podaje organizacja HealthyChildren, stały i przewidywalny plan poranka skutecznie eliminuje chaos i stres u małych dzieci
- Wspólne spakowanie plecaka poprzedniego dnia to najprostszy sposób na sprawne szykowanie się do szkoły bez nerwowego patrzenia na zegarek
- Według portalu Children’s Hospital of Philadelphia proste instrukcje obrazkowe na lustrze świetnie uczą malucha samodzielnego mycia zębów i ubierania
- Zwykły wybór między dwiema różnymi bluzami potrafi błyskawicznie zakończyć poranne kłótnie o codzienne ubranie
Dlaczego dziecko rano się guzdra? Przyczyny porannych kłótni
Poranki w wielu domach wyglądają dokładnie tak samo, bo czas goni, a dziecko jeszcze siedzi w piżamie. Zaczyna się poganianie, rosną nerwy i w końcu pojawia się podnoszenie głosu, co ostatecznie psuje humor całej rodzinie. Dzieci często wydają nam się w takich momentach złośliwe, ale one tak naprawdę gubią się w chaosie i zwyczajnie nie wiedzą, za co mają się w danej chwili zabrać.
Jak czytamy na stronie amerykańskiej organizacji HealthyChildren, dzieci najlepiej funkcjonują, gdy mają stały i przewidywalny plan działania. Dobrym pomysłem jest zaangażowanie pociechy w tworzenie rutyny oraz wyznaczenie stałych punktów dnia (na przykład niezmienna godzina pobudki i wspólnego śniadania). Dzięki temu maluch dokładnie wie, co ma po kolei robić, a poranny pośpiech i silny stres powoli znikają z naszego życia.
Szykowanie się do szkoły. Co warto przygotować wieczorem?
Aby poranki przebiegały znacznie spokojniej, warto rozważyć załatwienie najważniejszych spraw dzień wcześniej z pomocą samego dziecka:
- wspólne spakowanie jedzenia i ulubionych przekąsek do pudełka śniadaniowego
- wybranie z szafy czystych ubrań na kolejny dzień i odłożenie ich na krzesło
- spokojne spakowanie plecaka ze wszystkimi potrzebnymi zeszytami i książkami
Takie bardzo proste kroki pozwalają zaoszczędzić rano mnóstwo cennego czasu i niepotrzebnych nerwów. Dzięki temu cała rodzina może po prostu spokojnie wstać i zjeść śniadanie bez ciągłego patrzenia na zegarek.
Jak nauczyć dziecko samodzielnego szykowania się do wyjścia?
Zamiast nerwowo stać nad dzieckiem w łazience i bez przerwy pilnować mycia zębów, warto stworzyć dla niego prostą instrukcję obrazkową. Jak radzi portal Children’s Hospital of Philadelphia, dobrym krokiem jest powieszenie na lustrze lub szafie w pokoju małych, kolorowych kartek z rysunkami kolejnych zadań do wykonania (na przykład rysunek szczoteczki do zębów z pastą, czystej koszulki i skarpetek). Kiedy maluch wchodzi rano do kuchni na śniadanie, możemy go zwyczajnie zapytać, czy sprawdził już swoją listę i co udało mu się z niej do tej pory odhaczyć. Samodzielne pilnowanie takich obrazków pomaga dziecku zamienić bardzo nudne obowiązki w bezproblemowy, codzienny nawyk, a my unikamy ciągłego przypominania. Na koniec dobrze jest docenić starania naszego ucznia, przybijając mu szybką i radosną piątkę zaraz przed wyjściem z domu.
Brak chęci do współpracy. Jak uniknąć kłótni o ubrania rano?
Kolejnym powodem ogromnych porannych awantur są kłótnie o to, co dziecko ma na siebie konkretnie założyć w chłodniejszy dzień. Rodzice często narzucają z góry grubą kurtkę lub czapkę, co nierzadko spotyka się z ogromnym oporem, marudzeniem i płaczem. Dziecko czuje wtedy, że ktoś do czegoś je usilnie zmusza i naturalnie zaczyna się buntować przeciwko naszym poleceniom.
Zdecydowanie lepszym pomysłem jest danie maluchowi poczucia kontroli i zaoferowanie mu bardzo prostego wyboru między dwiema rzeczami. Możemy po prostu zapytać, czy woli założyć dzisiaj niebieską, czy może czerwoną bluzę, co z reguły ucina cały temat i mocno przyspiesza ubieranie. Z kolei cały poranek warto zakończyć ciepłym uśmiechem, przytuleniem i pomachaniem ręką na pożegnanie, bo to daje dziecku mnóstwo pozytywnej energii na cały długi dzień w szkole.
Źródła:
Children’s Hospital of Philadelphia (CHOP) – “Getting Ready in the Morning”
HealthyChildren.org — “The Importance of Family Routines” (American Academy of Pediatrics)