- Jak podaje portal MedlinePlus, różnica zdań między rodzicami szybko uczy dziecko grania jednym dorosłym przeciwko drugiemu
- Ciche opuszczenie pokoju w chwilach złości pomaga uniknąć kłótni przy dziecku i ułatwia ustalenie wspólnej wersji wydarzeń
- Organizacja American Academy of Pediatrics potwierdza, że krótkie narady rodzinne świetnie budują wspólny front wychowawczy
- Zwykła zabawa przez kilkanaście minut dziennie zbliża z maluchem znacznie lepiej niż kupowanie mu kolejnych prezentów
Różne zasady w domu. Jak brak zgody rodziców wpływa na malucha?
Bardzo często zdarza się tak, że jeden rodzic pozwala na wszystko, a drugi woli trzymać się sztywnych zasad. Taki podział ról wprowadza spory chaos w codziennym życiu całej rodziny. W efekcie maluch dostaje od dorosłych dwie zupełnie różne informacje o tym, co mu wolno, a czego nie.
Jak możemy przeczytać na portalu MedlinePlus, taka sytuacja jest dla dziecka po prostu bardzo myląca. Kiedy mama na coś pozwala, a tata za to samo krzyczy, maluch szybko uczy się wykorzystywać te różnice dla własnej wygody. W ten sposób dziecko zaczyna grać jednym rodzicem przeciwko drugiemu, co ostatecznie tylko potęguje domowe kłótnie i nieporozumienia.
Kłótnia przy dziecku o zachowanie. Co robić w takiej sytuacji?
Kiedy macie zupełnie inne zdanie na temat zachowania dziecka, warto unikać otwartych kłótni w jego obecności. Jeśli czujecie, że zaraz wybuchnie głośna sprzeczka, dobrym pomysłem może być spokojne opuszczenie pokoju. Zgodnie z informacjami ze strony Mayo Clinic, dorośli powinni wyjść na chwilę do drugiego pomieszczenia i tam po cichu wszystko przegadać. Do pokoju malucha najlepiej wrócić dopiero wtedy, gdy macie już ustalone wspólne zdanie na dany temat. Dzięki temu dziecko widzi, że gracie w jednej drużynie i nie dostaje od was mieszanych sygnałów.
Jak stworzyć wspólny front wychowawczy? Kluczowe kroki
Aby uniknąć ciągłych nieporozumień, warto wprowadzić do domowego grafiku regularne narady rodzinne, o czym wspomina organizacja American Academy of Pediatrics. Takie rozmowy najlepiej planować w miłej atmosferze na przykład zaraz po wspólnym obiedzie, pamiętając o kilku bardzo ważnych krokach:
- każdy domownik ma prawo mówić o swoich uczuciach bez bycia ocenianym
- nigdy nie wracamy do starych błędów i nie podnosimy na siebie głosu
- wszystkie najważniejsze ustalenia i domowe zasady zapisujemy na kartce
- w bardzo trudnych sprawach ostateczne słowo zawsze należy do rodziców
Takie proste spotkania w gronie rodziny pomagają skutecznie uporządkować codzienne życie. Dzięki nim dorośli i dzieci dokładnie wiedzą, czego się spodziewać, co znacznie zmniejsza ryzyko wieczornych awantur o sprzątanie zabawek czy pójście do łóżka.
Rywalizacja o miłość malucha. Dlaczego zabawki nie zastąpią czasu?
W domach, gdzie mama i tata mają inne podejście do wychowania, czasami pojawia się chęć zyskania sympatii dziecka przez kupowanie mu prezentów. Warto jednak pamiętać, że maluch nie pokocha bardziej tego rodzica, który daje mu coraz to nowsze klocki czy ulubione słodycze. Zamiast licytować się na podarunki, dużo lepiej jest postawić na budowanie bliskiej relacji poprzez wspólną zabawę. Według zaleceń warto celować w około 10 do 15 minut dziennie na spędzenie czasu sam na sam z dzieckiem, skupiając się na chwaleniu jego dobrego zachowania. Zwykła uwaga i szczera bliskość są dla dziecka znacznie cenniejsze niż kolejna droga zabawka na półce.
Źródła:
MedlinePlus Medical Encyclopedia — “Discipline in children”
American Academy of Pediatrics (HealthyChildren.org) — “How to Have a Family Meeting”