- Jak podaje portal U.S. Department of Veterans Affairs, ciążowe zmęczenie i fizyczny dyskomfort często prowadzą do irytacji oraz mniejszej ochoty na bliskość
- Ustalenie wspólnych zasad domowej dyscypliny jeszcze na etapie ciąży skutecznie zapobiega późniejszym awanturom przy płaczącym noworodku
- Jasny podział codziennych obowiązków związanych z nocnym karmieniem i gotowaniem pozwala zaoszczędzić młodym rodzicom ogromnej dawki stresu zaraz po powrocie ze szpitala
- Według publikacji Mayo Clinic Health System głośne mówienie o narastających lękach oraz wspólne wizyty u lekarza mocno zbliżają do siebie przyszłą mamę i tatę
- Jak sugerują informacje brytyjskiego National Health Service, tłumienie żalu nakręca niepotrzebne konflikty i potęguje poczucie braku wsparcia w opiece nad maluchem
Zmiany w związku w ciąży. Dlaczego przed porodem narasta stres?
Oczekiwanie na pierwsze dziecko to czas pełen radości, ale też sporych nerwów. Obserwujecie, jak z każdym dniem zmienia się codzienna rutyna, a zbliżający się termin porodu potrafi wywołać spory niepokój. Kobieta często skupia się na swoim zmieniającym się ciele i emocjach, przez co partner może czuć się nieco odsunięty na boczny tor.
Jak możemy przeczytać w materiałach U.S. Department of Veterans Affairs, to zupełnie naturalne, że w tym czasie łatwiej o irytację i gorszy nastrój. Oboje po prostu potrzebujecie czasu, żeby oswoić się z nową rolą rodziców. Warto pamiętać, że gorsze dni i mniejsza ochota na bliskość fizyczną wynikają najczęściej ze zmęczenia i fizycznego dyskomfortu.
Różne poglądy na wychowanie dziecka. Jak uniknąć domowych kłótni?
Kiedy opadną pierwsze emocje po pozytywnym teście ciążowym, dobrze jest porozmawiać o tym, jak właściwie chcecie wychować wasze dziecko. Jak sugerują informacje udostępnione przez brytyjski National Health Service, często okazuje się, że przyszli rodzice mają zupełnie inne podejście do spraw takich jak dyscyplina czy codzienne zasady domowe. Dlatego lepiej powiedzieć sobie wprost, czego oczekujemy i co nas martwi, zanim noworodek na dobre zagości w waszym domu. Ukrywanie żalu czy złości tylko nakręca niepotrzebne konflikty, które łatwo wybuchają, gdy oboje jesteście koszmarnie niewyspani. Szczera rozmowa to najlepszy sposób, by uniknąć bolesnych rozczarowań i poczucia braku wsparcia z drugiej strony.
Podział obowiązków po porodzie. Co warto ustalić jeszcze w ciąży?
Zostawianie ważnych domowych ustaleń na czas po powrocie ze szpitala to prosty przepis na ogromny stres, o czym przypomina Boys Town National Research Hospital. Zanim maluch pojawi się na świecie, usiądźcie razem w spokoju i dogadajcie kluczowe kwestie:
- kto będzie wstawał w nocy do karmienia i przewijania niemowlaka
- w jaki sposób podzielicie się codziennym sprzątaniem i gotowaniem
- kto przejmie kontakt ze żłobkiem, kiedy w przyszłości oboje wrócicie do pracy
- jakiej pomocy ze strony rodziny czy dziadków rzeczywiście oczekujecie i jak wyznaczycie im granice
Ustalenie takiego konkretnego planu działania pomoże wam mądrze wykorzystać mocne i słabe strony każdego z was. Dzięki temu każdy będzie wiedział, co ma robić, a w domu zapanuje o wiele większy spokój.
Czas tylko we dwoje. Jak zadbać o bliskość przed narodzinami malucha?
Kiedy cała uwaga skupia się na kupowaniu wózka i kolejnych badaniach, łatwo zapomnieć o tym, że nadal jesteście po prostu zwykłą parą. Tymczasem spędzanie czasu tylko we dwoje to świetny sposób, żeby wzmocnić waszą więź i przygotować się psychicznie na przyjęcie noworodka. Wspólny odpoczynek czy nawet zwykłe wymyślanie imion dla dziecka pozwala na moment oderwać myśli od ciążowych dolegliwości.
Według materiałów Mayo Clinic Health System, głośne mówienie o swoich obawach i potrzebach bardzo zbliża do siebie przyszłych rodziców. Dobrym pomysłem może być wspólne wyjście do lekarza prowadzącego ciążę (żeby razem na spokojnie rozwiać wszelkie wątpliwości). Kiedy otwarcie dzielicie się uczuciami, oboje czujecie się ważni i włączeni w ten zupełnie nowy etap waszego życia.
Źródła: