Spis treści
- Wielki powrót klasyki sprawia, że zapomniane imiona znów są na topie.
- Ogniste imię o łacińskim rodowodzie szturmuje pierwszą dziesiątkę rankingu.
- Sprawdź, co kryje się za sukcesem tego wyboru i jakie cechy przypisuje się jego posiadaczom.
W wyścigu o serca świeżo upieczonych rodziców od dłuższego czasu dominuje Nikodem, który w zeszłym roku został wybrany aż 5772 razy. Tuż za nim, wciąż mocno trzymając się podium, plasuje się Antoni (5253 chłopców) oraz zamykający wielką trójkę Leon (5079 nadań). Jednak prawdziwe emocje budzi "czarny koń" tego zestawienia. Do pierwszej dziesiątki z impetem wbiło się imię oznaczające ogień, czyli Ignacy, lądując na wysokiej, 7. pozycji.
Zobacz także: Kobiety o tym imieniu uchodzą za kapryśne. Prawda o ich charakterze mocno zaskakuje
Ognisty temperament i wielka historia
Skąd ten nagły zachwyt? Imię Ignacy to nie tylko ładne brzmienie, ale i potężna symbolika. Wywodzi się z łaciny od słowa "ignis", co wprost tłumaczymy jako "ogień". To idealny wybór dla chłopca, który ma mieć "płomienne serce", gorący temperament i niespożytą energię. Popularyzacja tego imienia to zasługa św. Ignacego Loyoli, słynnego założyciela zakonu jezuitów. Co ciekawe, jest on patronem nie tylko żołnierzy czy rekolekcji, ale także matek oczekujących narodzin potomstwa.
Ignacy - cechy osób noszących to imię
Rodzice, którzy decydują się na to imię, mogą spodziewać się, że ich pociecha wyrośnie na człowieka z charakterem. Mówi się, że Ignacy to osoba o silnej woli, niezwykłej ambicji i zdolnościach przywódczych. To mieszanka wybuchowa – w pozytywnym sensie! Z jednej strony energia i pasja, z drugiej refleksyjność i wrażliwość na sztukę czy filozofię. Czy to przepis na sukces w show-biznesie lub nauce? Czas pokaże, ale opis ten z pewnością działa na wyobraźnię rodziców.
To imię zyskuje na popularności. Liczby mówią same za siebie
Choć wydaje się, że to powrót do imion, które popularne były przed laty, to Ignacy jest w Polsce od lat cieszy się sporym zainteresowaniem. W rejestrze PESEL widnieje obecnie aż 72 412 mężczyzn noszących to imię jako pierwsze. Ostatnie lata to jednak prawdziwy renesans – tylko w 2025 roku przybyło nam 4222 małych Ignacych. Wszystko wskazuje na to, że ten trend szybko nie przeminie, a na placach zabaw coraz częściej będziemy słyszeć to dźwięczne i klasyczne imię.