Mama dwójki małych dzieci walczy z rakiem piersi. Jak można pomóc 42-letniej Monice z Czchowa?

i

Autor: zrzutka.pl Mama dwójki małych dzieci właśnie dowiedziała się, że będzie musiała przejść dwie dodatkowe operacje.

Mama dwójki małych dzieci walczy z rakiem piersi. Jak można pomóc 42-letniej Monice z Czchowa?

2021-03-22 12:14

Monika Żeglińska-Janicka z Czchowa, mama dwójki małych dzieci walczy z rakiem piersi. Niestety kilka dni temu poznała wyniki badań genetycznych, które wykazały mutację genów. W związku z tym 42-latkę czekają dwie dodatkowe operacje. W internecie powstała zbiórka na leczenie i rehabilitację Moniki. Kobieta ma dla kogo żyć i nie chce się poddać strasznej chorobie. Zaangażowanie ludzi wielkiego serca pomaga jej wierzyć, że zwycięstwo w tej walce jest możliwe.

Mama dwójki małych dzieci walczy z rakiem piersi

O swojej chorobie Monika Żeglińska-Janicka z Czchowa dowiedziała się w listopadzie 2020 roku. Niestety nowotwór szybko dał przerzuty do węzłów chłonnych, a lekarze zdecydowali, że 42-latka musi przejść amputację piersi. Kobieta cały czas jest leczona onkologicznie i przechodzi chemioterapie. Kilka dni temu poznała wyniki badań genetycznych, które niestety wykazały mutację genów. To powoduje, że Monika będzie musiała przejść dodatkowe operacje. Oprócz już wcześniej zaplanowanej amputacji lewej piersi, lekarze zoperują prawą pierś kobiety oraz jajniki z jajowodami. 42-latka nie chce się poddać chorobie, ponieważ ma dla kogo żyć. W walce z nowotworem wspiera ją mąż oraz dwójka dzieci: dziewięcioletnia Zuzia i czteroletni Karolek. W pomoc Monice zaangażowało się również wiele osób, które wspomogły internetową zbiórkę pieniędzy na portalu zrzutka.pl, z której środki posłużą na leczenie oraz rehabilitację Moniki. Z kolei na Facebooku funkcjonuje grupa "Pomagamy Monice w walce z rakiem. Modlitwa największym darem jest", gdzie organizowane są licytacje na rzecz chorej kobiety. Innym sposobem pomocy jest przekazanie jednego procenta podatku dochodowego na rzecz Caritas diecezji tarnowskiej (KRS 0000211791) z dopiskiem: LECZENIE MONIKA ŻEGLIŃSKA JANICKA.

PRZECZYTAJ: Józefa Szczurek-Żelazko przeszła na emeryturę. Pożegnała się z pracownikami szpitala w Brzesku

- Mam na imię Monika i tylko 42 lata, tylko bo to za wcześnie żeby umierać. Mam dwoje dzieci córeczkę Zuzię 9 lat i synka Karolka 4 lata kocham ich najbardziej na świecie i chciała bym dożyć ich pełnoletniości ale do tego potrzebuję waszej pomocy i wsparcia. OTO MOJA HISTORIA listopad 2020 wykryto u mnie 1 guzka w lewej piersi teraz mamy Boże Narodzenie i diagnozę lewa pierś 6 guzów i przerzuty do węzłów chłonnych w prawej 1 guz jeszcze nie określony jako nowotwór złośliwy. Zaplanowanie leczenie najpierw chemioterapia od stycznia co dwa tygodnie a po 4 miesiącach chemioterapii radykalna amputacja lewej piersi. i tu zaczynają się schody Wyjazdy do Gliwic w styczniu zaplanowane 4 wizyty dodatkowe badania i rozpoczęcie chemioterapii - napisała Monika Żeglińska-Janicka, która walczy z rakiem piersi.

ZOBACZ: Koronawirus. W powiatach więcej zakażeń niż w Tarnowie i Nowym Sączu [RAPORT 22.03.21]

Dzięki pandemii choroby zakaźne są w odwrocie. Być może jest też mniej zawałów serca