- 11 września około godziny 16:30 w gminie Lisia Góra (powiat tarnowski) policjanci podjęli pościg za 26-latkiem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Aby zatrzymać uciekającego kierowcę, funkcjonariusze musieli użyć radiowozów oraz broni palnej.
- Zatrzymany mężczyzna był pod wpływem narkotyków i zachowywał się bardzo agresywnie. W jego pojeździe policjanci znaleźli około 1,5 kilograma środków odurzających i psychotropowych.
- 26-latek usłyszał zarzuty m.in. czynnej napaści na funkcjonariusza oraz posiadania znacznej ilości narkotyków. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Pościg na autostradzie A4. Policjanci strzelali do samochodu Sebastiana Ch.
Do zdarzenia doszło pod koniec zeszłego tygodnia. Jak informuje Prokuratura Rejonowa w Tarnowie, funkcjonariusze tarnowskiej policji, pełniący służbę oznakowanym radiowozem w rejonie autostrady A4, na wysokości zjazdu Tarnów-Centrum, podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej samochodu marki Audi. Siedzący za kierownicą 25-letni kierowca zignorował wyraźne polecenia mundurowych. Zamiast zjechać na pobocze, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął szaleńczy pościg ulicami powiatu tarnowskiego oraz dąbrowskiego.
Ucieczka była na tyle dynamiczna i niebezpieczna dla innych uczestników ruchu, że policjanci zmuszeni zostali do sięgnięcia po środki przymusu bezpośredniego. W trakcie pościgu padły strzały – funkcjonariusze użyli broni palnej, jednak nawet to nie skłoniło zdesperowanego 25-latka do zatrzymania pojazdu. Co gorsza, w miejscowości Stare Żukowice uciekinier dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. Kierując audi, skierował pojazd wprost na interweniującego policjanta, usiłując go potrącić i stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla jego życia i zdrowia.
Ostatecznie policyjna obława zakończyła się sukcesem w rejonie miejscowości Lisia Góra, gdzie zablokowano i skutecznie zatrzymano ścigany samochód. Tuż przed samym ujęciem przez policję, kierowca podjął jeszcze rozpaczliwą próbę pozbycia się dowodów i usiłował wyrzucić ze swojego auta pakunek zawierający około pół kilograma narkotyków.
Ile lat więzienia grozi zatrzymanemu Sebastianowi Ch.?
Szybko wyszło na jaw, dlaczego 25-latek tak desperacko próbował zgubić policyjny pościg. W wyrzuconej z auta paczce znajdowały się substancje odurzające. To był jednak dopiero początek wielkich kłopotów mężczyzny. Podczas późniejszego przeszukania miejsca zamieszkania zatrzymanego, śledczy ujawnili kolejną, jeszcze większą partię nielegalnych substancji o wadze około jednego kilograma. Łącznie zabezpieczono ponad półtora kilograma narkotyków, w tym mefedron, marihuanę i haszysz, a także substancję psychotropową w postaci 19 sztuk tabletek MDMA.
Wobec mężczyzny zastosowano już najsurowszy środek zapobiegawczy. Jak przekazała prokuratura, 12 września 2026 roku na wniosek Prokuratora Rejonowego w Tarnowie sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy. Mężczyzna usłyszał trzy prokuratorskie zarzuty: niezatrzymania się do kontroli drogowej, czynnej napaści na policjanta oraz posiadania znacznej ilości narkotyków.
Podejrzanemu grozi teraz kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Warto dodać, że Sebastian Ch. był już w przeszłości karany za przestępstwa narkotykowe. Lista zarzutów może się jednak wydłużyć. Prokurator zarządził już opinię toksykologiczną – jeśli potwierdzi ona, że 11 września br. 25-latek prowadził Audi pod wpływem środków odurzających, usłyszy on kolejne zarzuty.