Spis treści
Inicjatywa "Piękno Mimo Wszystko" wspiera wyjątkowe panie
Przedsięwzięcie "Piękno Mimo Wszystko", inicjowane przez Dorotę Rybarczyk z toruńskiej "Upiększarni", ma na celu uświadomienie kobietom po walce z nowotworem, że choroba nie zabrała im kobiecości.
- Jedna z psychoonkolożek tak pięknie określiła to, że "dziewczyny wychodzą z roli pacjentki i wracają do roli kobiety. I tak właściwie można było pięknie podsumować wszystkie nasze działania, które miały miejsce od maja tego roku - zaznaczyła Rybarczyk podczas wywiadu dla Radia ESKA Toruń.
Całość inicjatywy zwieńczyła pamiątkowa sesja zdjęciowa. „W międzyczasie działo się naprawdę bardzo dużo. Nawet był taki moment, kiedy dziewczyny poprosiły o tydzień urlopu od upiększania. Więc było bardzo intensywnie” - zauważyła Rybarczyk.
Panie, które stoczyły bój z ciężką chorobą, obecnie znacznie częściej się uśmiechają, co dla twórców projektu stanowi największą wartość. Głównymi postaciami tegorocznej edycji zostały dwie mieszkanki Torunia – Ewa Bujak oraz Joanna Gackowska. „W maju rozpoczęłyśmy od konsultacji kosmetologicznej, onkokosmetologicznej i pielęgniarskiej z uwzględnieniem wszystkich aspektów medycznych, które ich dotyczą” - przypomniała Dorota Rybarczyk.
Później panie przeszły zabiegi, które uprzednio skonsultowano ze specjalistą onkologiem. Uczestniczki odbyły również wizyty u dermatologa, chirurga, ginekologa oraz stomatologa. Ponadto otrzymały wsparcie psychoonkolożki z Akademii Walki z Rakiem.
Działania pielęgnacyjne, makijaż i pozytywna atmosfera miały wpłynąć nie tylko na urodę bohaterek, ale stanowiły także dogłębną terapię psychologiczną i prozdrowotną.
„Marzy nam się, żeby po finale, który odbędzie się 14 października w Teatrze Muzycznym w Toruniu, panie mogły już - bardzo kameralnie - zjeść jakąś piękną kolację, tylko ze swoimi osobami najbliższymi, takie pięknie ubrane, wypielęgnowane, szczęśliwe” - skwitowała Dorota Rybarczyk.
Tego samego dnia we wspomnianym Teatrze Muzycznym w Toruniu zaplanowano oficjalne zakończenie projektu. „Wyemitujemy film pokazujący wszystkie etapy. Ponadto będą ciekawe prelekcje z psychoonkologiem, będzie możliwość zadawania pytań naszemu doktorowi Mieszkowi Białasowi. Będzie również występ toruńskiej artystki i możliwość odwiedzenia stoisk naszych partnerów, którzy w tym projekcie brali udział. Jeden z paneli poprowadzi kosmetolożka onkologiczna. Przeprowadzi rozmowę, podczas której panie podzielą się swoimi wrażeniami” - poinformowała pomysłodawczyni.
Wzruszający dokument zaprezentuje kulisy akcji
Za stworzenie materiału wideo odpowiada zespół w składzie: Olek Urbański z Bro Creatives oraz Adrian Aleksandrowicz, twórca publikacji pt. "#RAK". „Zgodziliśmy się na propozycję Doroty Rybarczyk, bo zarówno dla mnie, jak i dla mojego wspólnika, profilaktyka przeciwnowotworowa jest czymś szczególnie istotnym i jeśli możemy mieć wpływ i swój udział w tak ważnych społecznie projektach, to zgadzamy się od razu” - stwierdził Aleksandrowicz w rozmowie, którą przeprowadziła Marta Łazarska z Radia ESKA Toruń.
- W 2025 roku razem z Olkiem Urbańskim, na rzecz jednej z warszawskich organizacji pozarządowych, wydaliśmy kalendarz i przygotowaliśmy wystawę zdjęć Olka w ramach kampanii "Zawsze Różowe, Zawsze Niebieskie". To była pierwsza w Polsce inicjatywa przeciwnowotworowa, kierowana także do osób z niepełnosprawnością intelektualną. Profilaktyka jest mi szczególnie bliska i zamierzam więcej takich akcji w przyszłości także filmować swoim nazwiskiem - podsumował rozmówca z Radia ESKA.
Produkcja filmowa ma ukazać zarówno przemianę wizualną, jak i wewnętrzną uczestniczek. Ekipa filmowa towarzyszyła paniom podczas wszystkich wydarzeń w ramach programu. „Widzieliśmy na własne oczy, jak one otwierają się, jak mają coraz większą swobodę, aby mówić o chorobie, o swoich doświadczeniach, aby zdradzać nam swoje marzenia. Poznawaliśmy się bliżej” - przyznał Aleksandrowicz.
Uczestniczki zdradzają kulisy. Ewa Bujak i Joanna Gackowska o metamorfozach
Joanna Gackowska, która zdecydowała się na udział w projekcie "Piękno Mimo Wszystko", przyznała, że od wszystkich członków ekipy doświadczyła ogromnego wsparcia i życzliwości. Torunianka z własnej inicjatywy skontaktowała się z Dorotą Rybarczyk.
„Poczułam, że to jest moment, że nawet jakbym się nie dostała, to ja muszę wrócić do siebie sprzed choroby. Chciałam poczuć się dobrze i to właśnie ta wizyta tak otworzyła mnie na nowo. Najważniejsza była dla mnie ta atmosfera. Jak gdzieś byłam, to czułam się swobodnie. Od maja traktujemy się jak rodzina” - podkreśliła Gackowska.
Chociaż Gackowska zakłada, że podczas finału 14 października będzie odczuwać pewien niepokój, nie ukrywa ekscytacji przed zobaczeniem finalnego efektu sesji. O wyjątkowym przeżyciu opowiedziała również Ewa Bujak, dla której akcja przyniosła niezwykły przełom.
„Jestem tą osobą, która odzyskała czucie w miejscu, w którym miałam robiony przeszczep skóry. Myślałam, że już nigdy tego czucia tam nie odzyskam, a to jest dla mnie fantastyczne, że to czucie wróciło dzięki tym wszystkim zabiegom” - wyjawiła Bujak. Jako była modelka doskonale czuje się przed obiektywem.
Ostatnia sesja fotograficzna będzie stanowić dla niej podarunek z okazji okrągłej rocznicy urodzin. Oficjalne podsumowanie projektu połączone z prezentacją reportażu odbędzie się 14 października w toruńskim Teatrze Muzycznym.