Sanatoryjne łupy kuracjuszy. Pracownicy ujawniają, co najczęściej znika

2026-03-05 7:04

Sanatoria kojarzą się z leczeniem, spokojem i regeneracją sił. Tymczasem pracownicy niektórych ośrodków mówią o zjawisku, które z uzdrowiskową sielanką ma niewiele wspólnego. Z ich relacji wynika, że podczas turnusów regularnie znikają różne przedmioty – od drobnych kosmetyków po elementy wyposażenia pokoi. Co najczęściej trafia do "sanatoryjnych łupów" kuracjuszy?

Starszy pan kradnie coś z pokoju

i

Autor: Wygenerowane przez AI
Super Express Google News

Co się dzieje w polskich sanatoriach? Oto przykra prawda

Sanatoria od lat kojarzą się z miejscem spokoju, leczenia i regeneracji sił. To właśnie tam tysiące Polaków wyjeżdża, by podreperować zdrowie i na chwilę zwolnić tempo codziennego życia. Jednak za spokojną atmosferą uzdrowisk kryją się czasem historie, które nie mają wiele wspólnego z idyllicznym obrazem kuracji. O niektórych z nich informowały media - w tym portal Fakt, który w 2025 roku opisywał relacje pracowników sanatoriów i kulisy zdarzeń, do jakich dochodzi podczas turnusów. Właśnie z tych opowieści wyłania się obraz problemów, o których - niestety - rzadko mówi się głośno.

Sanatoryjne łupy kuracjuszy. Pracownicy ujawniaj częsty proceder

Jak czytamy na portalu Fakt.pl, administratorka jednego z ośrodków w Ciechocinku przyznała, że kuracjusze bardzo często zabierają kosmetyki pozostawione w pokojach lub łazienkach. Największym "powodzeniem" mają cieszyć się droższe szampony czy - uwaga - lubrykanty. 

Choć mogą to wydawać się drobiazgi, zdarzają się również dużo poważniejsze przypadki. Kuracjusze zgłaszają zniknięcia telefonów komórkowych, laptopów czy gotówki. Bywa też, że goście wynoszą z pokoi elementy wyposażenia - niewielkie radia, zestawy do gry w szachy czy kosmetyki.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

To uzdrowisko bije na głowę nawet Ciechocinek!

Kradzieże w sanatoriach. Dlaczego kuracjusze kradną?

Kradzieże w sanatoriach mogą zaskakiwać, bo wiele osób wyobraża sobie uzdrowiska jako miejsca spokojne i bezpieczne. Pracownicy ośrodków przyznają jednak, że takie sytuacje zdarzają się regularnie. Trudno wskazać jedną przyczynę takiego zachowania. Czasem chodzi o zwykłą pokusę lub przekonanie, że drobne przedmioty - jak kosmetyki czy niewielkie elementy wyposażenia - można potraktować jako "ekscytującą pamiątkę z wyjazdu". Zdarza się również, że kuracjusze działają pod wpływem impulsu. Personel podkreśla jednak, że nawet drobne rzeczy znikające z pokoi czy łazienek potrafią z czasem stać się poważnym problemem dla ośrodków.

QUIZ. Kuracjuszu, jak dużo wiesz o leczeniu uzdrowiskowym? 10/10 tylko dla prawdziwych weteranów sanatoryjnych!
Pytanie 1 z 10
Jakie schorzenia są najczęściej leczone w polskich uzdrowiskach?
Zabytkowy pociąg w Ciechocinku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki