Dramat na przystanku w Sopocie! Seniorka bliska tragedii
Gdyby nie wieczorna interwencja policji, historia ta mogła zakończyć się tragedią. W niedzielę, 26 kwietnia funkcjonariusze zastali na przystanku starszą kobietę, która była całkowicie zdezorientowana. Nie potrafiła powiedzieć, kim jest ani gdzie mieszka. Jej stan był alarmujący, bo organizm był wyraźnie wychłodzony.
Policjanci natychmiast ruszyli z pomocą. Okryli 85-latkę kocem termicznym i czuwali nad jej stanem do czasu przyjazdu ratowników. Sytuacja była bardzo poważna!
- W trakcie badania okazało się, że temperatura ciała seniorki wynosiła poniżej 35 stopni Celsjusza, co stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował kobietę do szpitala - informują policjanci.
Policjanci ustalili, kim jest seniorka. Rodzina szybko została powiadomiona
W tym samym czasie funkcjonariusze rozpoczęli działania, aby ustalić tożsamość kobiety. Dzięki ich determinacji udało się odnaleźć jej miejsce zamieszkania oraz skontaktować z bliskimi, którzy zostali poinformowani o całym zdarzeniu.
- Ta interwencja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja oraz czujność – zarówno służb, jak i osób postronnych. Apelujemy do mieszkańców, aby zwracali uwagę na osoby starsze w swoim otoczeniu – szczególnie te, które mogą mieć problemy z pamięcią, orientacją czy samodzielnym funkcjonowaniem - apeluje policja.
Funkcjonariusze zaznaczają, że warto interesować się losem seniorów, utrzymywać z nimi regularny kontakt i reagować na wszelkie niepokojące sygnały.
- Bliscy osób starszych powinni zadbać o ich bezpieczeństwo, m.in. poprzez przekazywanie informacji o miejscu pobytu, wyposażenie w kartki z danymi kontaktowymi czy opaski identyfikacyjne. W sytuacji zagrożenia nie należy zwlekać – szybkie powiadomienie służb może uratować zdrowie, a nawet życie - dodają mundurowi.