- W Chojnicach wybuchł pożar w markecie Max, wywołując kłęby czarnego dymu.
- Na miejscu pracuje ponad 20 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa.
- Trwa ewakuacja mieszkańców pobliskiego osiedla. Czy są poszkodowani? Sprawdź!
Ogień pojawił się rano. Na miejscu kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej
Pożar wybuchł we wtorek, 14 kwietnia w markecie Max przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło po godzinie 9:00 . Płomienie szybko objęły cały budynek sklepu.
- Sklep jest objęty pożarem. Z budynku wydobywają się gęste kłęby czarnego dymu. Natomiast nie mamy żadnej potwierdzonej informacji, czy w środku ktoś był czy też nie było nikogo - mówi nam Joanna Knop ze straży pożarnej w Chojnicach.
W działaniach bierze udział ponad 20 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa chemicznego, gazowego oraz zespoły odpowiedzialne za wsparcie medyczne i logistyczne. Do akcji włączono również jednostki OSP m.in. z Karsina i Czarnej Wody.
Na miejscu pracuje także policja oraz pogotowie energetyczne, które zabezpiecza instalacje i odcina dopływ prądu.
Ewakuacja mieszkańców i zabezpieczenie terenu
Teren wokół sklepu został odgrodzony, a dostęp dla osób postronnych jest ograniczony. W związku z dynamicznie rozwijającym się pożarem oraz możliwym zagrożeniem dla zdrowia i życia mieszkańców, rozpoczęto ewakuację osób z pobliskiego osiedla. Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Akcja gaśnicza może potrwać kilka godzin.