Impreza w gdańskim klubie poszła za daleko. Oblał drzwi cuchnącą substancją, skończył na komisariacie

W jednym z klubów muzycznych w centrum Gdańska doszło do nietypowego aktu wandalizmu. Podczas imprezy mężczyzna oblał drzwi wejściowe substancją o drażniącym zapachu. Zniszczenia okazały się poważne. Straty oszacowano na około 25 tys. zł. Policjanci przeanalizowali nagrania z monitoringu i zatrzymali mieszkańca Gdańska, który usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Impreza w gdańskim klubie poszła za daleko. Oblał drzwi cuchnącą substancją, skończył na komisariacie
Autor: mat. policji

Nietypowy wandalizm w gdańskim klubie. Straty sięgają 25 tys. zł

Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące zdarzenia w jednym z klubów muzycznych w centrum Gdańska. Z ich ustaleń wynika, że podczas imprezy mężczyzna oblał drzwi wejściowe substancją o drażniącym zapachu.

Na miejscu pojawili się policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i przeprowadzili czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Zniszczenia okazały się kosztowne. Uszkodzone zostały dwie pary drzwi oraz betonowa wylewka, a łączne straty oszacowano na około 25 tys. zł.

Policjanci namierzyli podejrzanego. Grozi mu do 5 lat więzienia

Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu i przeanalizowali materiały. Sprawdzili również zebrane informacje. Dzięki temu ustalili tożsamość mężczyzny podejrzewanego o zniszczenie klubu.

- Dobra znajomość terenu oraz doświadczenie funkcjonariuszy, w połączeniu ze skrupulatnie prowadzonymi czynnościami, pozwoliły na ustalenie tożsamości mężczyzny, który mógł mieć związek ze zdarzeniem. W czwartek, 27 sierpnia, policjanci zatrzymali 41-letniego mieszkańca Gdańska. Po zatrzymaniu przewieźli go do najbliższej jednostki Policji, gdzie wykonali z nim niezbędne czynności i sporządzili dokumentację służbową – informują funkcjonariusze z Gdańska.

Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutu zniszczenia mienia. Za takie przestępstwo grozi do 5 lat więzienia.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
"Politycy NIE ŚPIĄ SPOKOJNIE!". Prof. Pietrzyk-Zieniewicz BEZLITOŚNIE o panice wokół Zondacrypto

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki