Rozlał cuchnącą substancję w bawialni dla dzieci w Gdyni! Smród wdarł się we wszystko, trzeba kuć posadzkę

Ktoś w środku nocy zdemolował popularną bawialnię dla dzieci w Gdyni! Sprawca wybił szybę w drzwiach „Malowanej Polany”, a następnie rozlał wewnątrz potwornie śmierdzącą substancję – prawdopodobnie kwas masłowy. Smród wdarł się tak głęboko, że właściciele muszą zrywać podłogę i kuć posadzkę. Zaplanowane urodziny dzieci zostały odwołane. Policja szuka mężczyzny, który może mieć związek z tym zdarzeniem.

Skuta podłoga w lokalu. Obok wizerunek sprawcy z monitoringu. O ataku na bawialnię w Gdyni przeczytasz na SE.
Autor: mat. policji, Malowana Polana/Facebook/screen

Nocny atak na bawialnię w Gdyni. „Brak mi słów na takie świństwo”

Do zdarzenia doszło w nocy z 25 na 26 sierpnia przy ul. Wagnera 4 w Gdyni. Nieznany mężczyzna wybił szybę w drzwiach „Malowanej Polany”, a następnie rozlał wewnątrz substancję o wyjątkowo intensywnym i nieprzyjemnym zapachu. Właścicielka zawiadomiła o wszystkim policję.

Do ataku doszło w szczególnym dla bawialni momencie, bo tuż przed jej trzecimi urodzinami. Właścicielka nie kryła emocji po tym, co odkryła w swoim lokalu.

– W życiu nie podejrzewałam, że ktoś bez powodu może chcieć zniszczyć mi życie… Bo Malowanej Polanie oddałam serce i brak mi słów na takie świństwo. Tym bardziej na 3. urodziny bawialni - informowała tuż po zdarzeniu właścicielka „Malowanej Polany” w mediach społecznościowych.

Skutki wandalizmu okazały się bardzo poważne. Intensywny zapach wniknął tak głęboko, że samo sprzątanie nie wystarczyło. Konieczne stały się znacznie bardziej radykalne prace remontowe.

– Właścicielka jest zmuszona do wymiany podłogi, skucia posadzki. To ogromne koszty, zamknięty lokal, potworny stres w chwili, gdy zbliżały się 3. urodziny miejsca, a kalendarz był pełen umówionych gości. Sprawą zajmuje się Policja. Rozmawiałem dzisiaj z Komendantem Komisariatu Chwarzno o większej czujności i intensywności służb patrolowych. Jeżeli ktoś z Was wracał w nocy przez ul. Wagnera i macie zainstalowaną kamerę - sprawdźcie nagranie - może to pomóc w namierzeniu sprawców – apelował w social mediach radny Jakub Ubych.

30 sierpnia właścicielka przekazała w social mediach, że skala strat okazała się większa, niż początkowo zakładano.

– Zadziałaliśmy radykalnie, ponieważ smród kwasu masłowego wdarł się we wszystko. Na ten moment szacowane straty się podwoiły, nie wspominając oburzacie zysku. Czekamy na informację zwrotną od ubezpieczyciela – informowała właścicielka „Malowanej Polany” w social mediach.

Policja szuka mężczyzny z monitoringu. Apeluje o pomoc

Sprawę wyjaśniają funkcjonariusze Komisariatu Policji w Gdyni-Chwarznie. Policjanci zabezpieczyli i przeanalizowali nagrania z monitoringu. Na ich podstawie ustalili, że związek ze zdarzeniem może mieć zarejestrowany przez kamerę mężczyzna. Jego wizerunek został opublikowany przez gdyńską policję.

Do tej pory nie udało się ustalić tożsamości poszukiwanego mężczyzny. Policjanci zwracają się więc o pomoc do osób, które go rozpoznają lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca jego pobytu.

Informacje można przekazywać funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Gdyni-Chwarznie pod numerem 47 742 16 55 lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Policja liczy również na nagrania z kamer samochodowych i prywatnego monitoringu, które mogły zarejestrować osoby znajdujące się w nocy z 25 na 26 sierpnia w rejonie ul. Wagnera.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Express Biedrzyckiej | "Ta afera MOŻE TĄPNĄĆ sceną polityczną!". Prof. Słomka UJAWNIA kulisy wokół Zondacrypto

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki