"Iwona Wieczorek poprosiła o odprawienie mszy". Znamy datę i miejsce. Mocne słowa do mamy [WIDEO]

2021-01-14 17:30 pt

Iwona Wieczorek zaginęła przeszło dziesięć lat temu. Dziennikarz śledczy Janusz Szostak z Fundacji Na Tropie nie ma wątpliwości, że młoda kobieta od dawna nie żyje, a jej zwłoki zostały ukryte. Jak twierdzi, w ubiegłym roku za pośrednictwem medium udało się skontaktować z Iwoną Wieczorek. Miała ona nie tylko podać wiele wskazówek, które mogą pomóc w odnalezieniu jej ciała, ale też przekazać wiadomość swojej matce. Z relacji autora książki "Co się stało z Iwoną Wieczorek?" wynika, że zaginiona wystosowała również ważną prośbę. Przez długi czas świadkowie seansu hipnotycznego nie zdradzali, co ma się wydarzyć 31 stycznia 2021 roku i jaki związek ze sprawą ma ta tajemnicza data. Dziś Janusz Szostak ujawnił szczegóły w materiale wideo udostępnionym Super Expressowi.

Iwona Wieczorek, mimo przeszło dekady starań tysięcy osób, nie została jeszcze odnaleziona. Zaangażowanie służb, detektywów, jasnowidzów czy dziennikarzy śledczych nie przyniosło do tej pory oczekiwanego rezultatu. Janusz Szostak jest przekonany, że w 2010 roku młoda kobieta straciła życie. O ostatnich postępach w poszukiwaniach prowadzonych przez jego Fundację Na Tropie pisaliśmy w artykule "Iwona Wieczorek nie żyje. Te pięć osób wie wszystko" [CZYTAJ WIĘCEJ]. Dziś wiemy już, co zdarzy się 31 stycznia 2021 roku. Znamy też treść przekazu skierowanego do matki zaginionej. Te słowa budzą olbrzymie emocje. - Iwona poprosiła nas, abyśmy przekazali jej mamie następującą wiadomość: "Widzisz mamo, widzisz mamo - tak jej powiedzcie. Ona będzie wiedziała, co to znaczy. I powiedzcie: Niunia Ciebie prosi, że chce spokój. Powiedzcie, że Ją kocham". Oczywiście przesłałem ten przekaz do Iwony Główczyńskiej [mamy Iwony Wieczorek - przyp. red.] - napisał Janusz Szostak na łamach portalu crime.com.pl, dodając przy tym, że zaginiona gdańszczanka poprzez medium zwróciła się również do innej bliskiej osoby. - Już idą po ciebie… Musisz ponieść konsekwencje tego co się stało. Ja je ponoszę cały czas - miała mówić Iwona Wieczorek za pośrednictwem Małgorzaty Gaś.

O co prosiła Iwona Wieczorek? Janusz Szostak wyjaśnia! Zobacz wideo

Iwona Wieczorek miała zwrócić się także do przedstawicieli Fundacji Na Tropie z prośbą, której spełnienie "uwolni ją od duchowego cierpienia i pozwoli zakończyć sprawę - zatrzymać sprawców, odnaleźć oraz pochować ciało 19-latki". Przez ostatnie tygodnie wiele osób zastanawiało się, o co może chodzić. Teraz nie ma już żadnych wątpliwości. - W trakcie seansu we Wrocławiu Iwona poprosiła nas o zamówienie mszy za jej duszę i odnalezienie ciała. Zatem powierzyła nam zorganizowanie takiego nabożeństwa - tłumaczy Janusz Szostak. - Msza o spokój duszy i odnalezienie Iwony Wieczorek będzie odprawiona 31 stycznia 2021 roku (o godzinie 19:00) w kościele p.w. Opatrzności Bożej na gdańskiej Zaspie, przy alei Jana Pawła II 48. Jest to parafia, w obrębie której przed zaginięciem mieszkała Iwona, gdzie obecnie mieszka jej mama. To będzie jedyna intencja na tej mszy. Zaginięciu 19-latki zostanie poświęcone również kazanie.

Autor książki "Co się stało z Iwoną Wieczorek?" poinformował, że matka i ojczym zaginionej podziękowali mu za tę inicjatywę. - Jeśli nie możecie być w tym dniu w Gdańsku, pomódlcie się za Iwonę w swoich miejscach zamieszkania. To na pewno pomoże jej duszy i ułatwi odnalezienie ciała - apeluje Janusz Szostak.

Co się stało z Iwoną Wieczorek
Autor: Wydawnictwo Harde "Co się stało z Iwoną Wieczorek" Link: "Co się stało z Iwoną Wieczorek?" - KUP KSIĄŻKĘ ONLINE