Napadli na jubilera w Oslo, wpadli w Gdyni! Prom dowiózł ich prosto w ręce policji

2026-10-06 8:33

Okradli jubilera w Norwegii, wpadli w Gdyni! Dwóch obywateli Rumunii podejrzanych o napad na salon jubilerski w Oslo zatrzymali pomorscy policjanci. Mężczyźni mieli grozić nożem pracownikowi i ukraść złoto warte kilkaset tysięcy koron norweskich. Po napadzie uciekli samochodem na prom do Gdyni. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku sąd zdecydował o ich dwumiesięcznym areszcie. Szczegóły poniżej.

Prom na morzu, a na miniaturze obok radiowóz policji. O zatrzymaniu złodziei w Gdyni przeczytasz na SE.
Autor: mat. policji/ Pixabay.com ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Napad na jubilera w Oslo. Podejrzani uciekli promem do Polski

Długo nie nacieszyli się wolnością. Gdy nad ranem, 2 października, zeszli z promu w Gdyni, na miejscu czekali już na nich funkcjonariusze. Dwaj obywatele Rumunii są podejrzani o napad na sklep jubilerski w Oslo, do którego doszło 1 października. Według ustaleń norweskich służb mężczyźni zagrozili pracownikowi nożem, a następnie zabrali złote wyroby warte kilkaset tysięcy koron norweskich. Po rabunku odjechali Volkswagenem i skierowali się w stronę portu.

Śledczy szybko ustalili, że mężczyźni wsiedli na prom płynący do Gdyni. Informacja o podejrzanych jeszcze w nocy z 1 na 2 października została przekazana polskim służbom. Po zejściu na ląd mężczyźni planowali kontynuować podróż autobusem. Plany pokrzyżowali im jednak polscy policjanci. Około godz. 7:15 obywatele Rumunii zostali zatrzymani.

- Pilna informacja z norweskiego biura SIRENE trafiła do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, a następnie do gdyńskich funkcjonariuszy oraz Straży Granicznej. 31-latek i 37-latek zostali zatrzymani. Policjanci zabezpieczyli przy nich m.in. 49 złotych łańcuszków – mówi asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Zabezpieczyli gotówkę, telefony i karty SIM. Podejrzani trafili do aresztu

Po zatrzymaniu 31-latek i 37-latek zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. Mundurowi zabezpieczyli przy nich również gotówkę w koronach norweskich i rumuńskich, trzy telefony komórkowe, dwie karty SIM oraz należącą do nich odzież.

Jeszcze tego samego dnia Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie obu mężczyzn. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował, że podejrzani spędzą najbliższe dwa miesiące w areszcie.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
TAJNE ROZMOWY Z TRUMPEM. TUSK SABOTOWAŁ BAZĘ USA? MENTZEN I "BABY DO GARÓW" | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI