Rozbił kwiatomat i ukradł bukiety. Szybko pożałował, bo policja odkryła jego mroczną przeszłość

2026-06-23 14:35

Szokujące zdarzenie w Gdyni. 28-letni mieszkaniec miasta postanowił włamać się do kwiatomatu i ukraść znajdujące się w nim bukiety. Gdy policjanci szybko ustalili jego tożsamość, okazało się, że na sumieniu ma znacznie więcej niż tylko kradzież kwiatów. Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi i miał do odbycia ponad cztery lata więzienia. Teraz grożą mu kolejne zarzuty.

Mężczyzna w czarnym t-shircie i granatowych szortach trzymający kamień, obok widać rozbitą szybę automatu z kwiatami, co wskazuje na akt wandalizmu. Więcej o tym zdarzeniu przeczytasz na naszym portalu.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Gdynia: Włamanie do kwiatomatu zdradziło ukrywającego się przestępcę

Do włamania doszło w miniony weekend. Sprawca rozbił kamieniem szybę kwiatomatu, po czym zabrał znajdujące się w środku bukiety. Właściciel oszacował straty na ponad 800 zł.

- O zdarzeniu zostali powiadomieni policjanci z Komisariatu Policji w Gdyni na Oksywiu, którzy natychmiast zajęli się sprawą. Funkcjonariusze po przeanalizowaniu zgłoszenia oraz zebraniu informacji niedługo po zdarzeniu namierzyli sprawcę. Jak się okazało, za kradzieżą z włamaniem stał 28-letni mieszkaniec Gdyni – informują policjanci.

Sprawdzenie danych 28-latka w policyjnych bazach przyniosło kolejne zaskakujące informacje. Mężczyzna figurował jako osoba poszukiwana na podstawie dwóch listów gończych.

Listy gończe za 28-latkiem. Czeka go długa odsiadka i nowe zarzuty

Na tym jednak sprawa się nie kończy. Za włamanie do kwiatomatu i kradzież bukietów 28-latek może usłyszeć kolejny wyrok. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

- Jeden z nich dotyczył odbycia kary 4 lat pozbawienia wolności za kradzieże, natomiast drugi - 6 miesięcy za rozbój. Następnie został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wykonaniu niezbędnych czynności zostanie przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzone kary – dodają funkcjonariusze.

Wizyta w więzieniu jest już przesądzona, ale to nie zamyka sprawy. Za dewastację i okradzenie automatu z kwiatami mężczyźnie grożą kolejne konsekwencje prawne, z wyrokiem sięgającym nawet dekady pozbawienia wolności włącznie.

CZUBEK GÓRY LODOWEJ - PATRYK SŁOWIK O AFERZE W SZPITALU POŁUDNIOWYM
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki