Zapowiada się tropikalne lato w Polsce. Oto najlepszy termin na wakacyjny urlop
Wakacje to czas odpoczynku, podróży i wyjazdów. Od lat spora część Polaków wybiera zagraniczne kierunki. Powodem są nie tylko rosnące ceny w polskich kurortach, ale również niepewna pogoda. Nie brakuje też opinii, że zamiast ryzykować urlop nad „zimnym Bałtykiem”, lepiej wyjechać choćby pociągiem do Chorwacji.
Tegoroczne lato może nas jednak pozytywnie zaskoczyć. Już we wcześniejszych prognozach długoterminowych synoptycy zapowiadali, że w najbliższych miesiącach temperatury mogą osiągać bardzo wysokie wartości. IMGW zaznacza, że temperatury będą wyraźnie wyższe od wieloletniej normy, a pierwsze fale upałów mogą pojawić się szybciej niż zwykle.
Osoby planujące urlop w kraju i liczące na tropikalną, niemalże śródziemnomorską pogodę, powinny szczególnie zwrócić uwagę właśnie na czerwiec. Mapy meteorologiczne wskazują, że praktycznie w całej Polsce będzie bardzo ciepło, a wysokim temperaturom mają towarzyszyć opady utrzymujące się w granicach normy. Dzięki temu ryzyko suszy ma być mniejsze niż w poprzednich latach, lecz nadal nie jest ono zerowe. Szczególnie, że zapowiadane burze mogą nie przynieść na tyle równomiernych opadów, by zasilić wilgotność w glebie.
Według synoptyków to właśnie czerwiec może okazać się najlepszym momentem na rozpoczęcie wakacyjnych wyjazdów i urlopów w Polsce.
Nawet 35 stopni i gwałtowne burze. Czerwiec może przynieść pierwszą falę upałów
Wszystkie najważniejsze modele meteorologiczne wskazują, że czerwiec będzie cieplejszy niż zwykle. Oznacza to większą szansę nie tylko na gorące dni, ale także na pierwszą w tym roku falę upałów. Średnie temperatury w czerwcu mają być wyższe od normy z lat 1991-2020, choć nie oznacza to ciągłego gorąca. Od czasu do czasu mogą pojawiać się także chłodniejsze dni, szczególnie podczas zmian mas powietrza.
Mimo tego przez większość miesiąca temperatury mogą utrzymywać się w granicach od około 20 do nawet 35 stopni Celsjusza. Synoptycy nie wykluczają również, że lokalnie termometry pokażą jeszcze wiyższe wartości. Nawet 35–37 stopni podczas najgorętszych dni.
Prognozy wskazują także, że opady deszczu powinny utrzymać się w normie lub miejscami być nieco wyższe. Deszcz ma jednak pojawiać się głównie w formie gwałtownych burz, dlatego warto zachować ostrożność. Takie zjawiska mogą powodować lokalne podtopienia, pożary oraz uszkodzenia drzew, linii energetycznych czy samochodów.
Lipiec przyniesie ulgę po upałach? Pogoda ma być spokojniejsza, ale nadal bardzo ciepła
Według długoterminowej prognozy pogody, po wyjątkowo gorącym czerwcu pogoda w lipcu ma się nieco uspokoić. Temperatury wrócą bliżej wieloletnich norm, co oznacza bardziej stabilną aurę i mniej ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Nie oznacza to jednak chłodnego lata. Lipiec nadal ma być bardzo ciepłym miesiącem. Dla przykładu we Wrocławiu średnia temperatura może wynosić nawet 19–20 stopni w cieniu, a w pełnym słońcu będzie odczuwalnie cieplej.
Według prognoz największa różnica polegać będzie na tym, że zamiast długich fal upałów, które mogą pojawić się już w czerwcu, lipiec przyniesie bardziej umiarkowaną i komfortową pogodę.