W niedzielę w Zatoce Pomorskiej w sieci rybackie wpadł wyjątkowy okaz. To włócznik (ale bardziej znany pod nazwą miecznik), czyli drapieżna ryba, która bardzo rzadko zapuszcza się w te rejony Morza Bałtyckiego. Wyłowiona w niedzielę ryba ma 239 cm długości i waży ponad 61 kg.
Armator przywiózł rybę do Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego w Gdyni. Tutaj wyjątkowy okaz zostanie przebadany przez naukowców.
i
- Włócznik, zwany także miecznikiem (Xiphias gladius) jest pelagiczną, daleko migrującą rybą, zasięgiem występowania obejmującą wody wszystkich oceanów, czyli od chłodnych, aż po tropikalne, równikowe. W Atlantyku żyją dwie populacje włócznika: północna i południowa. Włócznik, obok marlinów i tuńczyków, należy do najszybszych ryb, osiąga prędkość do 100 km/godz., w czym pomaga mu wydłużony, opływowy kształt z długim mieczem z przodu, będącym jego górną szczęką - mówią eksperci z Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni.
Największe mieczniki osiągają długość 4.5 m i masę 650 kg.