Złodziej działał w trzech województwach. Używał sprytnego kamuflażu na stacjach

2026-04-13 14:16

Mundurowi z Pomorza ujęli 36-latka podejrzewanego o liczne kradzieże paliwa na obszarze kilku województw. Sprawca zakładał, że uniknie sprawiedliwości, wykorzystując do swoich przestępstw kradzione tablice rejestracyjne. Ostatecznie wpadł w ręce organów ścigania i decyzją wymiaru sprawiedliwości spędzi najbliższe trzy miesiące za kratami, a śledztwo wciąż nabiera tempa.

Myślał, że jest sprytny! Kradł paliwo na fałszywych tablicach. Był zaskoczony wizytą policjantów

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe
  • Mężczyzna przywłaszczał sobie paliwo na terenie różnych regionów, wykorzystując do tego cudze numery rejestracyjne.
  • Funkcjonariusze z Kościerzyny wyśledzili i ujęli 36-letniego mieszkańca województwa pomorskiego, którego wiąże się z cyklem kradzieży.
  • Podejrzany usłyszał już oficjalne zarzuty, a sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Seria kradzieży paliwa w trzech województwach. Ślad z monitoringu w Kościerzynie

Na początku kwietnia 2026 roku do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zgłosił się pracownik jednej ze stacji paliw, informując o kradzieży. Przekazał również nagrania z monitoringu, na których widoczny był pojazd sprawcy wraz z tablicami rejestracyjnymi. Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego.

W toku prowadzonych działań policjanci ustalili, że tablice rejestracyjne były kradzione i wykorzystywane do popełniania przestępstw.

- Jak się okazało, ten sam samochód brał udział w kradzieżach paliwa na terenie powiatu kościerskiego oraz w innych województwach: pomorskim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim. Śledczy wytypowali osobę podejrzaną o te czyny - informują policjanci.

36-latek z powiatu chojnickiego w rękach policji. Był całkowicie zaskoczony

Podejrzanym okazał się 36-letni mieszkaniec powiatu chojnickiego.

- Funkcjonariusze ustalili jego miejsce pobytu 7. kwietnia dokonali zatrzymania. Mężczyzna był zaskoczony wizytą policjantów. 36-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży oraz posługiwania się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi - zaznaczają funkcjonariusze.

Za popełnione czyny grożą mu różne sankcje – od grzywny i ograniczenia wolności po karę pozbawienia wolności.

Następnego dnia sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Postępowanie w tej sprawie jest nadal prowadzone i niewykluczone, że pojawią się kolejne zarzuty.

Iza Miko o odpadnięciu i zmianie zasad w "TzG". Nie miała litości! Mówi o "żółci"
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki