2-letni Miłoszek zginął w oczku wodnym. Widok jego grobu rozdziera serce

2026-06-03 9:34

Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami podwarszawskich Ząbek. Niespełna dwuletni Miłoszek stracił życie, tonąc w oczku wodnym na terenie klubu dziecięcego, do którego uczęszczał. Widok grobu chłopca rozdziera serce, a w sprawie zatrzymano i postawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dwóm opiekunkom placówki.

2-latek utonął w oczku wodnym

Ta tragedia wstrząsnęła mieszkańcami podwarszawskich Ząbek. 20 maja Niespełna dwuletni chłopiec stracił życie, topiąc się w oczku wodnym na terenie klubu dziecięcego, do którego uczęszczał. 

2-letni chłopiec imieniem Miłosz wyszedł na podwórko przed klubem i dotarł nad pobliskie oczko wodne. Tam, w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach, wpadł do wody. Gdy opiekunki grupy zorientowały się, że jedno z dzieci nie znajduje się w budynku zaczęły gorączkowe poszukiwania - niestety było już za późno: ciało chłopca unosiło się na wodzie. 

Na miejsce natychmiast wezwano służby, które podjęły dramatyczną walkę o życie chłopczyka. Niestety reanimacja nie przyniosła skutku - dziecko utonęło. Tę przyczynę zgonu potwierdziła przeprowadzona sekcja zwłok.

W związku z tragedią Prokuratura Rejonowa w Wołominie nakazała zatrzymanie dwóch kobiet: 48-latki i 53-latki, które jako opiekunki sprawowały pieczę nad dziećmi w klubie dziecięcym. Obie zatrzymane kobiety usłyszały zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci małoletniego.

- Obie zostały przesłuchane w charakterze podejrzanych. Jedna z pań przyznała się do zarzucanego jej czynu i złożyła króciutkie wyjaśnienia. Druga z pań odmówiła odpowiedzi na wszelkie pytania w kwestii tego czy przyznaje się, czy też nie do zarzucanego jej przestępstwa - przekazał Radiu Eska prokurator Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Wobec obu podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Zostały objęte dozorem policyjnym z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu. Dodatkowo, śledczy nałożyli na nie bezwzględny zakaz zbliżania się i kontaktowania ze świadkami w sprawie, a także ze sobą nawzajem.

Grób 2-letniego Miłosza przysypany pluszakami

Na lokalnym cmentarzu odbyły się już uroczystości pogrzebowego 2-letniego chłopczyka. Grób Miłoszka przykryty jest morzem białych kwiatów i pluszaków, które we wzruszający sposób przypominają o tym tragicznym pożegnaniu malutkiego dziecka. Wciąż przybywa tam nowych oznak pamięci. 

Mieszkańcy Ząbek nadal nie mogą otrząsnąć się po tym dramacie i mówią o wielkiej rozpaczy rodziców dziecka, które zostało im tak brutalnie odebrane przez los. 

— To niewyobrażalna tragedia dla rodziców. Brak mi słów. Wiem, że starali się o dziecko długi czas. Kiedy dowiedzieli się o ciąży, byli bardzo szczęśliwi. Jak na świat przyszedł Miłoszek, był dla nich oczkiem w głowie — powiedziała "Faktowi" znajoma rodziny.

Z pewnością nawet najbardziej surowy wyrok dla opiekunek nie zrekompensuje rodzicom tej potwornej straty.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki