300 milionów złotych za działkę w centrum Warszawy? Fortuna za kawałek Woli

2026-02-22 17:24

To może być jedna z najgłośniejszych transakcji ostatnich lat w Warszawie. Jak opisuje architektura.muratorplus.pl, działka miejska przy ul. Okopowej 78 na Woli trafi pod młotek za 300 mln zł. Kwota robi wrażenie, ale jeszcze większe emocje budzi pytanie: dlaczego miasto najpierw pozwoliło dawnej fabryce popaść w ruinę, a teraz jej zły stan wykorzystuje jako argument do sprzedaży?

Działka przy Okopowej 78 na sprzedaż

Chodzi o jeden z ostatnich tak dużych niezagospodarowanych terenów na Woli. Ponad 16 tys. m kw. w atrakcyjnej lokalizacji, o rzut kamieniem od ronda „Radosława”, świetnie skomunikowane tramwajami, a w przyszłości także 4. linią metra. Nic dziwnego, że rzeczoznawca wycenił wartość ogromnej działki na ok. 300 mln zł. Dzielnica planuje przeznaczyć uzyskane środki m.in. na budowę szkół i mieszkań komunalnych, a także na renowacje starych kamienic.

Problemem są zabytkowe, niszczejące od lat pozostałości Fabryki Garbarskiej Temler i Szwede. Deweloper, który kupi teren, będzie musiał konsultować plany z konserwatorem. O wyburzeniu zachowanych budynków zapewne nie ma mowy. Jak pokazał przykład Browarów Warszawskich czy Centrum Praskiego Koneser, z postindustrialnych ruin można stworzyć coś wyjątkowego − i zyskownego.

Dlaczego miasto sprzedaje cenne grunty?

Jak podaje warszawa.eska.pl, miasto uzasadnia decyzję o sprzedaży gruntu m.in. tym, że zachowane budynki są w złym stanie, a ich remont byłby bardzo kosztowny, co utrudnia wykorzystanie nieruchomości na cele miejskie. Trudno jednak nie zauważyć − co podkreśla architektura.muratorplus.pl − że miasto najpierw samo zaniedbało ten teren, a teraz używa argumentu o złym stanie budynków, żeby uzasadnić jego sprzedaż. I to w momencie, gdy sytuacja finansowa miasta jest ogółem dobra i nie ma, jak się wydaje, potrzeby błyskawicznego podreperowania budżetu.

To nie pierwszy taki przypadek. W maju 2025 roku dzielnica Praga-Północ zdecydowała o sprzedaży zabytkowego Młyna Michla, rezygnując z zapowiadanego od 2017 roku remontu. Pod koniec 2024 roku Wola zaczęła przygotowania do sprzedaży zabytkowej kamienicy Lejba Osnosa przy rondzie ONZ. W lutym 2025 roku Praga-Południe wystawiła na sprzedaż zabytkową przedwojenną willę przy ul. Obrońców 13. Pod koniec 2024 roku Ursynów sprzedał działkę z pozostałościami niedokończonej inwestycji handlowej z lat 90. za rekordowe 82,2 mln zł.

W większości takich sytuacji argumentacja jest identyczna: inwestowanie ogromnych pieniędzy w remonty byłoby zdaniem miasta nieopłacalne. Lepiej sprzedać działki i budynki, a za uzyskane kwoty remontować zasób komunalny, stawiać nowe bloki czy modernizować szkoły.

Długoterminowe planowanie kontra krótkoterminowy zysk

Najbardziej wyrazisty przykład? Sprawa działki pod planowaną linię M4. Pod koniec 2023 roku Warszawa zaprezentowała plan budowy 5 linii metra, wśród nich M4. Jedną ze stacji planowano między stacją M1 a dworcem autobusowym. W marcu 2024 roku radni uznali jednak, że miasto powinno odstąpić działkę deweloperowi w zamian za grunt pod szkołę na Zawadach. Do wymiany doszło w sierpniu 2025 roku Planowaną stację M4 odsunięto na południe, wydłużając przyszłe przesiadki, pasażerowie będą musieli przejść ponad 200 m podziemnego korytarza.

Jak zauważa architektura.muratorplus.pl, to może być przykład przedkładania krótkoterminowego zysku nad długofalowe planowanie. A sprawa z Okopowej 78 tylko dolewa oliwy do ognia.

Źródło: architektura.muratorplus.pl

Sonda
Jechałeś/-aś kiedyś metrem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki