Alarm nad Wkrą! Woda wystąpiła z brzegów, służby w pełnej gotowości

Nerwowe chwile nad Wkrą w powiecie nowodworskim! Zator lodowy przemieszcza się w dół rzeki. W niedzielę (1 marca) w gminie Pomiechówek zebrał się sztab kryzysowy z udziałem najważniejszych przedstawicieli władz i służb!

Od kilku dni strażacy bacznie obserwowali sytuację na rzece. Jak poinformował „Super Express” kpt. Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Dworze Mazowieckim: − Kontynuujemy działania związane z monitorowaniem sytuacji na rzece. W najbliższym czasie zapadnie decyzja o ich zakończeniu, ponieważ w ostatnich dniach nasze czynności koncentrowały się przede wszystkim na stałym nadzorze poziomu wody oraz działaniach zapobiegających ewentualnym wylewom. Obecnie sytuacja jest opanowana, a poziom wody systematycznie się obniża. Zator lodowy, który utworzył się na wysokości miejscowości Błędowo, w ciągu kilku dni przemieszczał się w dół rzeki. Aktualnie nie stanowi już zagrożenia − przesunął się w kierunku Narwi.

Posiedzenie sztabu kryzysowego w Pomiechówku

W niedzielę (1 marca) w gminie Pomiechówek odbyło się posiedzenie lokalnego sztabu kryzysowego. W spotkaniu uczestniczyli minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski, st. bryg. Sławomir Sierpatowski − zastępca komendanta głównego PSP, nadbryg. Artur Gonera − mazowiecki komendant wojewódzki PSP, wójt gminy Pomiechówek Dariusz Tomasz Bielecki oraz starosta powiatu nowodworskiego Magdalena Biernacka. Służby przedstawiły meldunki o aktualnej sytuacji i podjętych działaniach.

Zator lodowy odnotowano w sobotę (28 lutego) w rejonie miejscowości Joniec. Doszło tam do lokalnego wystąpienia wody z koryta rzeki i zalania fragmentów terenu − głównie nieużytków, plaży oraz obszaru przy wypożyczalni kajaków w pobliżu mostu. Nie ma zagrożenia dla budynków mieszkalnych. Nie ma również potrzeby ewakuacji ani prowadzenia działań ratowniczych na dużą skalę. Zator przemieszcza się w dół rzeki.

Blisko 300-metrowy zator, który utworzył się przy kładce w Kosewku, przemieścił się siłami natury i zbliża się do mostu w Pomiechówku. Służby podległe MSWiA oraz Wody Polskie pozostają w gotowości i reagują na ewentualne skutki rozlewisk.

Apel Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego o ostrożność

Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie apeluje o ostrożność.

Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu rzeki. Nie należy zbliżać się do zatorów lodowych ani wchodzić na lód − może być niestabilny, a kry lodowe mogą przemieszczać się gwałtownie. W przypadku zauważenia niepokojących zjawisk (np. nagłego wzrostu poziomu wody) prosimy o niezwłoczne zgłoszenie na numer 112 − przekazał.

Służby monitorują sytuację

Strażacy PSP i druhowie OSP monitorują poziom wody, kontrolują wały przeciwpowodziowe i przepusty, wykorzystując m.in. drony. W razie podtopień wypompowują wodę i zabezpieczają infrastrukturę. Na tę chwilę mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie, ale służby nie spuszczają rzeki z oka.

Sonda
Czy zima jeszcze wróci do Europy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki