Wielka awantura w Warszawie. Poszło o CHIŃSKI festiwal

2019-11-29 7:30 Mateusz Nadworski (mnadworski@grupazpr.pl)
XXII Sesja Rady Miasta
Autor: Tomasz Radzik/Super Express XXII Sesja Rady Miasta

Radni miasta skontrolują sprawę zamknięcia Fortu Bema na dziesięć tygodni. Na teren fortu nie można dziś wejść bez opłaty, bo odbywa się tam prywatna impreza – Chiński Festiwal Świateł.

- To skandal! - stwierdzili radni Prawa i Sprawiedliwości i złożyli wczoraj wniosek o kontrolę tego przedsięwzięcia przez komisję rewizyjną rady miasta.

Sprawa do kontroli

Dlaczego ta sprawa nadaje się do kontroli? Główny teren Fortu Bema, na co dzień ogólnodostępny dla spacerowiczów, został zamknięty na 2,5 miesiąca.

Preferencyjne warunki

Wydzierżawiona została jedna trzecia obszaru. W niektórych miejscach płoty ustawiono w połowie chodników, przez co trudności z przejściem mają też osoby spacerujące z wózkami. Według informacji na stronie organizatora, bilety na Chiński Festiwal Światła – który rozpocznie się jutro - będą kosztowały od 20 do 45 zł a w wydarzeniu ma wziąć udział nawet 150 tys. osób. - Wątpliwości budzi stawka, za jaką władze dzielnicy wydzierżawiły teren do tej pory ogólnodostępnego fortu. Za ponad 70 tys. m.kw dostanie najniższą możliwą stawkę, ok. 90 tys. zł wobec prognozowanych ogromnych przychodów organizatora. To trzeba wyjaśnić – uważa radny PiS Błażej Poboży. Jego wniosek zaakceptowali jednogłośnie wszyscy radni.

KLIKNIJ: Gajewska pożegnała się z radą. Dwóch nowych radnych złożyło ślubowanie