„Był dość spokojnym mężczyzną”. Udusił 18-latkę, a ciało ukrył w łóżku. Szokujące kulisy zbrodni

2026-01-13 15:43

W łóżku, w jednym z bloków przy ul. Zgrupowania „AK” Żmija, odnaleziono ciało 18-letniej dziewczyny. Prokuratura potwierdza: młoda kobieta została uduszona. W sprawie zatrzymano 28-letniego mężczyznę, któremu grozi dożywocie. Śledczy wciąż ustalają, co dokładnie wydarzyło się po sylwestrowej nocy.

18-latka nie wróciła do domu po Sylwestrze. Szokujące, co odkryli policjanci w mieszkaniu jej chłopaka

i

Autor: KRP V/ Materiały prasowe

Zwłoki 18-latki odnalezione w łóżku

Do zabójstwa 18-latki doszło pomiędzy 1 a 2 stycznia. Zwłoki dziewczyny odnaleziono w mieszkaniu oskarżonego. Były schowane w łóżku, wraz ze środkiem zapachowym. A według wyników sekcji zwłok do śmierci nastolatki doszło w wyniku uduszenia.

Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniu zaginięcia nastolatki. Na początku stycznia policja otrzymała informację od zaniepokojonej matki, że jej córka nie wróciła do domu po sylwestrowej nocy. Kobieta skontaktowała się z chłopakiem dziewczyny, który twierdził, że odprowadził ją na przystanek autobusowy i od tego momentu nie miał z nią kontaktu. Poszukiwania rozpoczęli policjanci z Ursynowa.

Wkrótce potem na numer alarmowy zadzwoniła matka chłopaka dziewczyny. Poinformowała, że w pokoju jej syna znajduje się nieprzytomna młoda kobieta. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Niestety, zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 18-latki. Do mieszkania przyjechali również policjanci z bielańskiej komendy, którzy zatrzymali 28-letniego mężczyznę.

Pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz na miejscu czynności prowadziła grupa dochodzeniowo-śledcza. Przesłuchani zostali świadkowie, a policyjny technik zabezpieczył ślady − informowała wcześniej podinsp. Elwira Kozłowska.

Zatrzymano 28-latka. Odmówił składania zeznań

Zatrzymany mężczyzna odmówił składania zeznań. Jak przekazała prokuratura, wyrzucił telefon należący do poszkodowanej i nie podał kodów dostępu do zabezpieczonych urządzeń. − Śledczy nadal ustalają motyw jego działania. Podobno był dość spokojnym mężczyzną. Nie mamy informacji czy był wcześniej karany − powiedział „Super Expressowi” prok. Piotr Antoni Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Prokuratura czeka także na kluczowe opinie biegłych. Uzyskanie opinii lekarza medycyny sądowej będzie wymagało analizy wyników sekcji, badań toksykologicznych oraz materiału dowodowego z pierwszych chwil po ujawnieniu zwłok.

28-latek usłyszał zarzut zabójstwa, popełnionego w mieszkaniu na terenie Bielan, oraz ukrycia zwłok w zajmowanym przez siebie pokoju. Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt. Za zarzucany czyn grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sprawa jest w toku.

Super Express Google News
Zabójstwo 11-latki z Jeleniej Góry. Reporter "Super Expressu" był na miejscu tragedii
Sonda
Czy dożywocie to odpowiednia kara za zabójstwo?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki