Ostatnie pożegnanie kpt. Andrzeja Gawrona. Tragiczna śmierć pilota
Kpt. Andrzej Gawron zginął 5 maja w katastrofie samolotu gaśniczego Dromader podczas akcji gaszenia pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Maszyna rozbiła się w trakcie działań prowadzonych w nadleśnictwie Józefów. Pilot miał 65 lat.
Śledztwo w sprawie katastrofy samolotu gaśniczego Dromader
Jak informowały wcześniej Lasy Państwowe, okoliczności tragedii wyjaśniają Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuratura. − Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuraturę − powiedziała Regina Klimaszewska z Lasów Państwowych.
Ceremonia pogrzebowa kpt. Gawrona w Warszawie
W środę (13 maja) w kościele św. Ojca Pio w Warszawie odbyła się ceremonia pogrzebowa pilota. Po mszy żałobnej kpt. Andrzej Gawron spoczął na cmentarzu w Pyrach.
W poruszającym wpisie opublikowanym po tragedii przedstawiciele szkoły lotniczej Smart Aviation podkreślali, że był człowiekiem, który całe życie poświęcił lotnictwu. Przypomniano, że od 1989 roku był związany z PLL LOT, a po przejściu na emeryturę odnowił uprawnienia instruktorskie, by nadal szkolić młodych adeptów lotnictwa.
Wzruszające wspomnienia o pilocie. Życie poświęcił lotnictwu
− Był człowiekiem zawsze pogodnym, posiadającym ogromną wiedzę i doświadczenie lotnicze, który z pasją przekazywał je swoim uczniom − napisano we wspomnieniu opublikowanym przez Smart Aviation.
Bliscy, współpracownicy i uczniowie żegnają dziś nie tylko doświadczonego pilota, ale także człowieka, który dla wielu pozostanie symbolem oddania lotnictwu i służby innym.