Ciekawski jeż w potrzasku. Z pułapki ratowali go strażacy. Jak on tam wlazł!?

2026-04-15 10:06

Jak on się tam znalazł!? Jeż utknął pomiędzy szybą a kratami zabezpieczającymi piwniczne okienko w szkole na Pradze-Północ. Wszystko wskazuje na to, że ciekawskie zwierzę weszło tam samo, ale wyjść już nie mogło. Na pomoc nieszczęśnikowi ruszyli strażnicy z Ekopatrolu. Nie obyło się też bez wsparcia strażaków.

Ciekawski jeż w potrzasku. Z pułapki ratowali go strażacy. Jak on się tam wlazł!?

i

Autor: Straż Miejska w Warszawie/ Materiały prasowe

Warszawa Praga-Północ. Jeż w potrzasku

Było sobotnie popołudnie (11 kwietnia), gdy strażnicy miejscy z Ekopatrolu odebrali alarmujące zlecenie dotyczące jeża uwięzionego za kratami okiennymi jednej ze szkół na Pradze-Północ. Funkcjonariusze natychmiast pojechali to sprawdzić. Gdy dotarli na miejsce, pomiędzy szybą a kratami zabezpieczającymi piwniczne okienko zauważyli nieszczęśnika. Jeż wyglądał na zdrowego, ale był bardzo zestresowany.

Strażnicy próbowali na różne sposoby wydobyć lub wywabić jeża z pułapki. Bez skutku. Głowili się, jak w ogóle zwierzakowi udało się przecisnąć przez wąskie kratki!? Pech chciał, że sytuacja miała miejsce w sobotę, czyli w dzień gdy szkoła była zamknięta i nie można było wydostać jeża, otwierając po prostu okno od wewnętrznej strony piwnicy. Po wielu próbach bezinwazyjnego uwolnienia kolczastego więźnia strażnicy wezwali na pomoc straż pożarną.

uwięziony jeż

i

Autor: Straż Miejska w Warszawie/ Materiały prasowe

Jeż uratowany!

Strażacy nie cackali się z kratami. - Zastosowali specjalistyczne narzędzie, któremu nie oprze się żaden metal, poszerzając jeden z otworów w kratach. Po chwili strażnicy z Ekopatrolu delikatnie wyciągnęli zwiniętego w kulkę jeża i umieścili go w transporterze - przekazał Jerzy Jabraszko ze Straży Miejskiej w Warszawie.

Uratowane z potrzasku zwierzę trafiło do Ośrodka Rehabilitacji Lasów Miejskich, gdzie zajęli się nim specjaliści. Zgodnie orzekli, że zwierzę wygląda na zdrowe i po wykonaniu profilaktycznych badań, prawdopodobnie szybko powróci do swojego środowiska naturalnego.

Zagadką pozostaje, jak jeż znalazł się w pułapce. - Według przypuszczeń znawców jeżych charakterów, w zakazane rejony mogła zwabić zwierzę ciekawość. Zaintrygowany jeż był w stanie przecisnąć się przez kraty, lecz później, gdy się zdenerwował, nie umiał odnaleźć dogodnego przejścia i z pomocą musieli przyjść ludzie - wyjaśnił Jerzy Jabraszko.

Czy faktycznie tak było? To wie już tylko jeż.

uwięziony jeż

i

Autor: Straż Miejska w Warszawie/ Materiały prasowe
Jeże wielkości kciuka w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu
Sonda
Często spotykasz jeże?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki