Potężny pożar lasu blisko Warszawy. Ponad tysiąc strażaków w akcji

2026-05-30 12:50

Ogromne siły zaangażowano w gaszenie pożaru lasu w powiecie wołomińskim. Żywioł strawił już około 300 hektarów, a z zagrożonych terenów ewakuowano blisko 100 osób. W walce z ogniem uczestniczy obecnie 1300 strażaków, 335 pojazdów oraz policyjne śmigłowce. Mimo że sytuacja wydaje się opanowana, pogoda może pokrzyżować plany służb.

  • Żywioł pochłonął już około 300 hektarów terenów leśnych w powiecie wołomińskim.
  • Do walki z żywiołem skierowano ogromne siły: 1300 strażaków, 335 wozów oraz śmigłowce.
  • Konieczna była ewakuacja około 100 mieszkańców z terenów objętych zagrożeniem.

Pożar pod Warszawą

Alarm pożarowy w Międzylesiu (powiat wołomiński) rozpoczął się w czwartkowe popołudnie. Ogień błyskawicznie zaczął trawić kolejne połacie lasu, obejmując około 300 hektarów. Jak przekazał w sobotę wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski, na miejscu pracuje obecnie potężna grupa ratowników, w tym 1300 strażaków (zarówno z jednostek państwowych, jak i ochotniczych) dysponujących 335 wozami. Akcję wspierają również funkcjonariusze policji, pracownicy Lasów Państwowych oraz 120 terytorialsów.

Śmigłowce i samoloty

W gaszenie pożaru z powietrza zaangażowane są śmigłowce. Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski dodał, że w akcję zaangażowane są obecnie trzy śmigłowce. - Będą dochodzić sukcesywnie w ciągu dnia kolejne śmigłowce, przede wszystkim Black Hawki, być może Dromadery - zapowiedział.

Sytuacja jest dynamiczna

Frankowski nie ukrywa, że nie da się obecnie przewidzieć terminu zakończenia działań gaśniczych. Jeszcze dzień wcześniej służby przewidywały, że walka z żywiołem potrwa od dwóch do trzech dni.

- Sytuacja jest cały czas dynamiczna. Prognozowane są burze i silny wiatr. Deszcz może pomóc w gaszeniu pożaru, ale podmuchy mogą ponownie rozniecać zarzewia ognia.

Jak poinformował zastępca mazowieckiego komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Waldemar Wysowski, sytuacja jest obecnie bardziej stabilna niż w piątek, jednak strażacy nadal nieustannie monitorują teren. Ich działania skupiają się na dogaszaniu pozostałych zarzewi ognia oraz tworzeniu pasów przeciwpożarowych, które mają powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się pożaru. Najwięcej pracy jest po północnej stronie lasu, gdzie zagrożenie nadal pozostaje największe.

Ewakuacja mieszkańców

W związku z pożarem z zagrożonego terenu ewakuowano około 100 mieszkańców. Dla strażaków przygotowano miejsca do odpoczynku w szkole w Międzylesiu, gdzie czeka na nich 250 łóżek. Ratowników wspierają także mieszkańcy okolicy, którzy dostarczają im ciepłe posiłki.

Jednocześnie policjanci sprawdzają, co mogło być przyczyną pożaru. Analizowane są wszystkie informacje, w tym również doniesienia o możliwym podpaleniu.

Prezes Mieleckich Zakładów Lotniczych o warunkach pracy pilotów Dromaderów podczas akcji gaśniczej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki