Doda rusza na pomoc zwierzętom! Interwencja w Sobolewie i ostre słowa pod adresem władz gminy

Doda po raz kolejny udowadnia, że los zwierząt leży jej głęboko na sercu. Artystka nie zwalnia tempa w walce z tak zwanymi „patoschroniskami” i o bezpieczeństwo zwierząt. Mimo iż na sobotę zaplanowano duży protest obywatelski, Doda już w czwartek (22 stycznia) ponownie pojawiła się w Sobolewie. Wizyta w Urzędzie Gminy wywołała spore poruszenie i ściągnęła do miejscowości ogólnopolskie media − relacjonuje „Fakt”.

Super Express Google News

Wizyta Dody w Sobolewie nie przeszła bez echa. Do urzędu gminy ściągnęły ogólnopolskie media. Doda, w otoczeniu kamer, dziennikarzy i fotoreporterów, prezentowała dokumenty i zdjęcia, które mają świadczyć o skali problemu. W rękach trzymała wydruki fotografii psów oraz materiały dotyczące funkcjonowania schroniska. W pewnym momencie rozłożyła je przed kamerami, mówiąc wprost, że „te obrazy mówią więcej niż jakiekolwiek zapewnienia urzędników” − relacjonuje „Fakt”.

Artystka podkreślała, że rozwiązanie problemu leży po stronie władz gminy i, jej zdaniem, jest prostsze, niż próbują to przedstawiać urzędnicy.

− Trzeba doprowadzić do tego, żeby wójt zerwał umowę. Kierownik schroniska dzierżawi prywatny teren za śmieszne pieniądze. Jako człowiek, etycznie, w tym momencie mógłby zerwać tę umowę. Jeden ruch, który ma na wyciągnięcie ręki. To by wystarczyło, żeby nie było gdzie prowadzić tego schroniska − mówiła stanowczo Doda, cytowana przez „Fakt”.

„To nie szansa na sukces, to przymus i nakaz!” Doda o sytuacji w Sobolewie

Sprawa Sobolewa od miesięcy budzi ogromne emocje. Chodzi o prywatne schronisko „Happy Dog”, wokół którego narosły poważne zarzuty dotyczące warunków, w jakich mają przebywać zwierzęta.

Organizacje prozwierzęce i wolontariusze alarmują, pokazując zdjęcia skrajnie zaniedbanych i wychudzonych psów. Władze gminy podkreślają z kolei, że dotychczasowe kontrole nie wykazały rażących nieprawidłowości.

Doda od kilku dni nagłaśnia sprawę w mediach społecznościowych, wykorzystując swoje ogromne zasięgi. Jej działania wsparli także inni znani i aktywiści, w tym poseł Łukasz Litewka. Artystka jasno komunikuje, że nie chodzi jej o medialną burzę, ale o realne zmiany i ochronę zwierząt, które same nie mogą się obronić.

Czwartkowa wizyta w urzędzie to kolejny sygnał, że sprawa nie ucichnie.

W sobotę (24 stycznia) przed Urzędem Gminy w Sobolewie zaplanowano protest, który ma być pokojowym, ale stanowczym apelem o zakończenie współpracy z „patoschroniskami” i wprowadzenie transparentnych kontroli. Patrząc na to, co już wydarzyło się w Sobolewie, jedno jest pewne − kolejne schronisko znalazło się w centrum ogólnopolskiej uwagi.

Źródło: Fakt.pl

36 mieszkańców Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt znalazło dom
Sonda
Czy obecny system prawny w Polsce w wystarczający sposób chroni zwierzęta w schroniskach?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI