Donald Trump i Władimir Putin na fasadzie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Zaskakująca akcja w sercu Warszawy

2026-03-18 21:13

W samym centrum Warszawy wyświetlono intrygujące projekcje z wizerunkami prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji. Okazuje się, że za tym niecodziennym wydarzeniem stoją działacze z organizacji Greenpeace, którzy przeprowadzili swoją kampanię tuż przed unijnym szczytem. Czego dokładnie domagają się ekolodzy od polityków?

Projekcje wizerunków Donalda Trumpa i Władimira Putina na ulicach Warszawy

Z 17 na 18 marca 2026 roku członkowie organizacji Greenpeace zorganizowali nocną kampanię mającą na celu obnażenie globalnego uzależnienia od surowców kopalnych. Na warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej wyświetlono wielkie wizerunki amerykańskiego przywódcy Donalda Trumpa oraz prezydenta Rosji Władimira Putina. Hasła towarzyszące instalacji jasno komunikowały, że ropa i gaz równają się wojną, chaosem, drożyzną, cierpieniem oraz permanentnym zagrożeniem.

Głównym założeniem tej manifestacji jest zmuszenie gabinetu premiera Donalda Tuska do natychmiastowego i całkowitego porzucenia importu tych paliw.

Ekolodzy z Greenpeace przekonują, że to właśnie globalny handel gazem i ropą napędza najpoważniejsze konflikty zbrojne na naszej planecie. Działacze wprost obarczają Donalda Trumpa winą za wybuch trwającej na Bliskim Wschodzie wojny. Podkreślają również bardzo wyraźnie, że ciągły obrót paliwami kopalnymi finansuje przeciągający się już czwarty rok krwawy konflikt zbrojny na Ukrainie.

Przedstawiciele organizacji ekologicznej alarmują, że rynkowe zawirowania wokół Cieśniny Ormuz oraz różnego rodzaju restrykcje nakładane na rosyjskie złoża windują globalne stawki tych surowców. Zjawisko to w bezpośredni sposób wpływa na polską gospodarkę, ponieważ wyższe ceny na rynkach mogą przełożyć się na potężny wzrost inflacji i drastyczny skok kosztów życia wszystkich Polaków.

„W strefach objętych działaniami wojennymi wiele rodzin opłakuje swoich bliskich. Te ludzkie dramaty są jednocześnie okazją do liczenia dodatkowych zysków dla koncernów paliwowych. Dla obrony tych zysków Donald Trump próbuje wciągnąć w konflikt swoich sojuszników oraz znosi sankcje na rosyjską ropę. Ten patologiczny system musi zostać zmieniony” - mówi Anna Meres z Greenpeace. 

Aktywiści Greenpeace ostrzegają rząd Donalda Tuska przed gazową pułapką

Ekolodzy stanowczo sprzeciwiają się obecnej strategii transformacji energetycznej, która zakłada zastępowanie likwidowanych bloków węglowych jednostkami zasilanymi gazem zza granicy. Działacze alarmują, że państwowe koncerny i władze w Warszawie chcą w ciągu najbliższych dziesięciu lat przeznaczyć szokującą kwotę nawet 300 miliardów złotych na budowę nowej infrastruktury oraz podpisywanie długoterminowych kontraktów na dostawy gazu. Według organizacji taki krok to wejście w bardzo niebezpieczną pułapkę, która uziemi polską gospodarkę w uzależnieniu na kolejne dziesięciolecia.

Zamiast inwestować w paliwa kopalne, organizacja wzywa rządzących do znacznego przyspieszenia budowy odnawialnych źródeł energii oraz tworzenia nowoczesnych systemów magazynowania wyprodukowanego w ten sposób prądu. Brak tych proekologicznych inwestycji i całkowite oparcie się na zagranicznym gazie zwiastuje jeszcze wyższe rachunki za ogrzewanie i elektryczność, co brutalnie uderzy w portfele i oszczędności Polaków.

Zobacz zdjęcia z przebiegu tej nocnej kampanii protestacyjnej w przestrzeni miejskiej stolicy:

Aktywiści Greenpeace zablokowali szyb kopalni

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki