Do koszmarnych scen doszło 17 sierpnia na jednym z placów zabaw w Wyszkowie. Według śledczych Jakub K., Marcin Z. i Adrian A. wspólnie rzucili się na ofiarę.
Napastnicy nie poprzestali na kilku ciosach. Bili swoją ofiarę rękami, kopali ją po głowie i całym ciele, a nawet ciągnęli po ziemi.
– Uderzali go rękoma oraz kopali po głowie i ciele, ciągnęli po ziemi – przekazała prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Pokrzywdzony doznał m.in. złamania żeber i licznych stłuczeń. Obrażenia okazały się poważne.
Jeden trafił za kraty. W tle ponad 10 kg narkotyków
Cała trójka usłyszała zarzuty. Jakub K. najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Marcin Z. i Adrian A. zostali objęci policyjnym dozorem. Nie mogą też kontaktować się z pokrzywdzonym ani zbliżać do niego na mniej niż 100 metrów.
Przy okazji śledztwa pojawił się jeszcze jeden, bardzo poważny wątek. U Jakuba K. znaleziono ponad 10 kilogramów klefedronu oraz niewielką ilość marihuany. Mężczyzna usłyszał więc dodatkowy zarzut związany z narkotykami.
Dlaczego w ogóle doszło do tak brutalnego ataku? Tego na razie nie wiadomo. Ze względu na dobro prowadzonego śledztwa prokuratura nie przekazuje dodatkowych informacji na temat okoliczności i motywu pobicia.