Ksiądz z Mazowsza podejrzany o brutalne zabójstwo. Był niepoczytalny? Sąd podjął decyzję

2026-01-14 8:46

Proboszcz z gminy Tarczyn na Mazowszu, Mirosław M., który jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojego 68-letniego znajomego Anatola Cz., został skierowany na czterotygodniową obserwację psychiatryczną. Sąd podjął tę decyzję na wniosek prokuratury, która chce się upewnić, czy duchowny w chwili dokonania zbrodni był poczytalny.

Super Express Google News
  • Proboszcz z Mazowsza, Mirosław M., został oskarżony o brutalne zabójstwo znajomego.
  • Zbrodnia miała miejsce w samochodzie, gdzie ksiądz miał użyć siekiery, a następnie podpalić ofiarę.
  • W tle zabójstwa jest umowa darowizny nieruchomości. Kluczowe jest ustalenie poczytalności duchownego.

Zabójstwo pod Tarczynem. Ksiądz z siekierą i benzyną

Do tragedii doszło w lipcu ubiegłego roku w Przypkach koło Tarczyna. Jak ustalili śledczy, między proboszczem Mirosławem M. a jego znajomym Anatolem Cz. doszło do sprzeczki w samochodzie. Awantura eskalowała, a duchowny miał wyjąć siekierę i uderzyć nią w głowę bezdomnego mężczyznę. To jednak nie był koniec. Jak wynika z ustaleń prokuratury, ksiądz miał następnie podpalić ofiarę i odjechać z miejsca zbrodni.

Sprawa szybko wyszła na jaw, a Mirosław M. został zatrzymany i aresztowany. Od lipca ubiegłego roku przebywa w areszcie. Prokuratura Okręgowa w Radomiu postawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi mu kara od 15 lat więzienia do dożywocia. 

Arcybiskup warszawski Adrian Galbas wyraził żal i przeprosił wiernych za „okropną zbrodnię”. Podkreślił również moralną odpowiedzialność Kościoła w tej sprawie.

Podpalił Pawła na przystanku. Był badany przez psychiatrów

Dlaczego ksiądz zabił bezdomnego? W tle umowa darowizny

Motywy zbrodni wstrząsnęły opinią publiczną. Jak się okazało, w tle zabójstwa była umowa darowizny nieruchomości, którą Anatol Cz. uczynił wcześniej na rzecz księdza. W zamian za to duchowny miał pomóc mężczyźnie, który był bezdomny, w znalezieniu mieszkania i zapewnieniu opieki. Śledztwo w tej sprawie trwa, a prokuratura nie wyklucza żadnej wersji wydarzeń.

Co z poczytalnością księdza? Sąd zdecydował o obserwacji psychiatrycznej

Kluczowe dla sprawy jest ustalenie, czy Mirosław M. w chwili popełnienia zbrodni był poczytalny. Lekarze przeprowadzili już wstępną ewaluację.

„Biegli uznali jednak, że na podstawie jednorazowego badania nie są w stanie wydać opinii o poczytalności podejrzanego i zgłosili konieczność orzeczenia obserwacji psychiatrycznej w warunkach szpitalnych” – powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu, Aneta Góźdź.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o skierowaniu księdza na czterotygodniową obserwację psychiatryczną. Śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do 25 kwietnia.

Sonda
Czujesz się bezpiecznie w swojej okolicy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki