Matka z synem ukradli 30 kilogramów ziemniaków. Grozi im 5 lat więzienia

2019-10-09 12:21 Mateusz Nadworski (mnadworski@grupazpr.pl)
Ziemniaki
Autor: pixabay.com Ziemniaki

64-letnia matka wraz ze swoim 38-letnim synem włamali się do dostawczego samochodu i ukradli 30 kg ziemniaków warte 60 zł. Niestety ten błyskotliwy czyn zauważyli przejeżdżający radiowozem policjanci, którzy zatrzymali złodziejską parę. Właściciel busa oprócz strat w ziemniakach, wycenił uszkodzenia pojazdu na kwotę 640 zł.

Policjanci z komisariatu w Kobyłce patrolując nocą miejskie uliczki, zwrócili uwagę na dwie osoby, które na widok oznakowanego radiowozu starały się ukryć za stojącym na poboczu dostawczym busem. Funkcjonariusze postanowili wylegitymować parę i sprawdzić co robią. Gdy podjechali do dostawczaka zauważyli otwarte drzwi boczne części ładunkowej oraz rozsypane ziemniaki i łubianki. Mężczyzna stojący przy samochodzie trzymał dużą torbę a kobieta ukrywała coś pod kurtką. Przedmiotem tym okazała się metalowa łapka, którą para otworzyła auto. Oboje nie byli w stanie racjonalnie wytłumaczyć, co robią przy samochodzie i skąd w torbie mężczyzny znalazły się ziemniaki.

64-letnia matka i 38-letni syn zostali zatrzymani przez policjantów i przesłuchani. Usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem za co grozi im od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia. Właściciel busa oszacował wartość skradzionych ziemniaków na 60 zł a straty powstałe w wyniku uszkodzenia pojazdu na 640 zł.

ZOBACZ TEŻ: Wokalista disco polo przeżył prawdziwy horror. Zobacz, co wydarzyło się w mieszkaniu w Wilanowie