Oświetleniowa rewolucja w stolicy. W przyszłości naładujesz hulajnogę z miejskiej latarni

2026-09-12 13:08

Warszawa stawia kolejny krok w rozwoju inteligentnej infrastruktury miejskiej – ogłosił niedawno prezydent Warszawy, gdy podpisał umowę z firmą Emitel na wdrożenie systemu sterowania oświetleniem ulicznym. Przyjrzeliśmy się kontraktowi za 79 mln zł, który ma sprawić, że blisko 120 tys. LED-owych latarni w stolicy będzie mogło być włączanych, przyciemnianych i rozjaśnianych z jednego pokoju na pl. Starynkiewicza.

Światło zdalnie przyciemniane 

Ten projekt to oczko w głowie dyrektora ZDM Łukasza Puchalskiego. – W ciągu pięciu ostatnich lat wymieniliśmy wszystkie oprawy oświetleniowe w Warszawie. Zainwestowaliśmy 65 mln zł wymianę opraw, a oszczędności sięgnęły już blisko 150 mln zł. Oszczędzamy średnio około 60 mln zł rocznie w stosunku do tego, co musielibyśmy wydać, gdyby funkcjonował stary system oświetlenia ulic – wylicza szef Zarządu Dróg Miejskich.

Umowa z Emitelem na system sterowania oświetleniem ma dać Warszawie kolejne 30 proc. oszczędności na latarniach. To nie znaczy, że będzie ciemniej! Chociaż w środku nocy może tak być w najmniej uczęszczanych miejscach. – Docierają do nas sygnały, że światło nocą w niektórych miejscach jest zbyt jaskrawe, system sterowania pozwoli zmniejszać tę intensywność i sterować barwą światła – tłumaczy Łukasz Puchalski. Emitel ma zbudować Warszawie Centrum Zarządzania Oświetlenie, z którego będzie można sterować światłem latarni. Dziś na przykład latarnie na ulicach w Londynie i Barcelonie są sterowane zdalnie z jednego miejsca. Firma już zaczęła dostarczać wyposażenie do nowego centrum, które powstanie przy pl. Starynkiewicza, tam, gdzie kiedyś mieściła się redakcja „Rzeczpospolitej” . Następne cztery miesiące zajmie jego uruchamianie. W 2027 r. ma już działać.

System sterowania obejmie 120 tys. lamp i 2 tys. sterowników. Na kontrakt na inteligentne zarządzanie światłem latarni ulicznych miasto wyda 79 mln zł.

Latarnia bogata w bajery

Ale na samym oświetleniu w Warszawie ma się nie skończyć. W takich latarniach w przyszłości będą mogły być montowane też czujniki natężenia ruchu, hałasu czy zanieczyszczenia powietrza, a nawet ładowarki prądu do rowerów czy hulajnóg. Są to kierunki dalszego rozwoju analizowane dziś przez Zarząd Dróg Miejskich.

Taka innowacja, to nie tylko technologiczna zabawka. Prezydent Warszawy po podpisaniu umowy z Emitelem zaznaczał też aspekt bezpieczeństwa. Podczas upałów w Europie jest zagrożenie blackoutami. Węgrzy i Rumuni wyłączają elektrownie bo wysycha Dunaj. Warszawa dzięki inteligentnemu systemowi będzie mogła ograniczać energię, ale blackout nam nie będzie grozić. 

Mieszkańcy podzieleni ws. Rafałą Trzaskowskiego. Jak warszawiacy zagłosowaliby w referendum w stolicy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki