Pijany kierowca potrącił 20-latkę w Piastowie i uciekł. Kobieta w śpiączce walczy o życie!

Dramat na pasach w Piastowie. 20-letnia kobieta została potrącona przez kierowcę sportowego Mercedesa A45 AMG. Dziewczyna w ciężkim stanie trafiła do szpitala i jest w śpiączce. Za kierownicą siedział Eryk K. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, po wypadku zatrzymał się przy ciężko rannej kobiecie. Jednak nie po to, żeby jej pomóc. Miał próbować przenieść ją z przejścia dla pieszych.

Wypadek w Piastowie
Autor: Maciej Gos/Super Express, KPP Pruszków/ Materiały prasowe Wypadek w Piastowie

Do koszmarnego wypadku doszło krótko po północy w niedzielę, 4 października, na ul. Warszawskiej w Piastowie. 20-latka przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. Nadjeżdżający od strony ul. Grunwaldzkiej Mercedes A45 AMG uderzył w nią na pasach.

Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący samochodem osobowym potrącił młodą kobietę znajdującą się na przejściu dla pieszych – informowała podkom. Monika Orlik z pruszkowskiej policji.

Zatrzymał się po potrąceniu. Miał próbować przenieść 20-latkę

Oficjalnie policja poinformowała, że kierowca nie udzielił rannej pomocy i odjechał z miejsca wypadku. Nam udało się ustalić jeszcze jeden dramatyczny szczegół. Eryk K. miał zatrzymać samochód i podejść do leżącej 20-latki. Nie wezwał jednak pomocy. Miał próbować przenieść ciężko ranną kobietę z przejścia dla pieszych. Później odjechał.

Stan 20-latki jest bardzo ciężki. Walczy o życie w śpiączce. Ma złamaną lewą kość ramienia i liczne krwiaki w głowie. Musiała zostać podłączona do respiratora.

Policjanci rozpoczęli intensywne poszukiwania samochodu i jego kierowcy. Jeszcze przed południem w ich ręce wpadł mężczyzna podejrzewany o spowodowanie wypadku. Zatrzymano również kobietę, która podróżowała razem z nim mercedesem.

Miał 1,83 promila. Prokurator: choroba realnie zagrażająca życiu

Śledczy ustalili, że za kierownicą siedział Eryk K. Prokuratura nie ma wątpliwości, że mężczyzna był pijany. Według przedstawionego mu zarzutu prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, a badania wskazywały wartości dochodzące do 1,83 promila alkoholu.

Prokuratura zarzuca mu również, że jechał za szybko, a zbliżając się do przejścia nie zachował szczególnej ostrożności i nie przepuścił znajdującej się już na pasach kobiety.

Na skutek czego potrącił kierowanym przez siebie pojazdem pieszą, powodując nieumyślnie wypadek skutkujący jej hospitalizacją, stanem nieprzytomności, obrażeniami w postaci złamania lewej kości ramienia, licznymi krwiakami w głowie oraz koniecznością wentylowania mechanicznego, co stanowi ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu – przekazuje prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Eryk K. usłyszał zarzut spowodowania wypadku, którego następstwem był ciężki uszczerbek na zdrowiu, popełnionego w stanie nietrzeźwości i połączonego z ucieczką z miejsca zdarzenia.

Eryk K. milczy. Prokuratura chce go za kratami

Podejrzany nie chciał tłumaczyć swojego zachowania.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Eryk K. odmówił zajęcia stanowiska w zakresie tego, czy się przyznaje do zarzucanego czynu zabronionego, jak również odmówił złożenia wyjaśnień – informuje prok. Skiba.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Eryka K.

Na tym sprawa może się jednak nie skończyć. Zatrzymana została również pasażerka mercedesa. Prokuratura rozważa przedstawienie jej zarzutu z art. 162 § 1 kodeksu karnego, czyli nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie trwa. Śledczy wyjaśniają dokładny przebieg wypadku i okoliczności tego, co wydarzyło się bezpośrednio po potrąceniu 20-latki.

Szok w centrum Warszawy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI