Pierwszy etap prac już od najbliższego piątku
Drogowcy podzielili zaplanowane prace na etapy, aby zminimalizować utrudnienia w ruchu. Pierwsza faza robót rozpocznie się już w piątek, 9 października około godziny 22:00 i potrwa do poniedziałku, 12 października do godziny 4:00 rano. W tym czasie ekipy remontowe zajmą się pasami przylegającymi bezpośrednio do torowiska tramwajowego.
Dla kierowców podróżujących przez tę część Warszawy oznacza to następujące zmiany:
- Zamknięte zostaną pasy przy torowisku na obu jezdniach ulicy Towarowej, na odcinku między Placem Zawiszy a zawrotką.
- Kierowcy będą mogli przejechać tylko jednym pasem w każdym kierunku.
- Wjazd z ulic Grójeckiej oraz Raszyńskiej w ulicę Towarową zostanie zwężony do jednego pasa, natomiast lewy pas na ulicy Grójeckiej będzie służył wyłącznie do zawracania.
Objazdy i kolejny weekend z utrudnieniami
To dopiero początek zmian w tym rejonie. W kolejny weekend drogowcy przeniosą się na drugą stronę jezdni i będą wymieniać nawierzchnię na prawych pasach. Wówczas organizacja ruchu ulegnie zmianie i kierowcy będą poruszać się pasami zlokalizowanymi bliżej torowiska tramwajowego.
Aby uniknąć stania w ogromnych korkach, warto wcześniej zaplanować alternatywną trasę. Drogowcy zalecają omijanie zamkniętego odcinka i korzystanie z wyznaczonych tras objazdowych, które poprowadzą ulicą Prostą, Aleją Jana Pawła II oraz Aleją Niepodległości aż do ulicy Wawelskiej.
Ekspertyza była jednoznaczna. Dlaczego remont jest konieczny?
Wiele osób może zadawać sobie pytanie, dlaczego te prace muszą odbyć się właśnie teraz. Jak wyjaśnia Zarząd Dróg Miejskich, wiadukt w ciągu ulicy Towarowej wymaga docelowo gruntownej przebudowy, do której przygotowania już trwają. Do czasu rozpoczęcia tej wielkiej inwestycji priorytetem jest jednak utrzymanie obiektu w stanie pozwalającym na bezpieczne użytkowanie.
Konieczność pilnej wymiany nawierzchni wykazała specjalistyczna ekspertyza techniczna wiaduktu. Gdyby drogowcy nie zdecydowali się na ten krok, obiekt musiałby zostać całkowicie zamknięty dla ruchu. Wyłączenie tak ważnej przeprawy z użytku wywołałoby gigantyczny paraliż komunikacyjny w tej części stolicy. Właśnie dlatego niezbędne jest przeprowadzenie obecnych prac, które stanowią kontynuację zmian organizacji ruchu wprowadzonych na wiadukcie na przełomie marca i kwietnia.