Pół miliona ludzi codziennie dojeżdża do Warszawy. Najwięcej z Łodzi - prawie 150 tysięcy!

2010-06-17 21:59

Codziennie do Warszawy ciągną rzesze ludzi, którzy chcą, a najczęściej muszą zarabiać na życie. W ten sposób każdego dnia miasto powiększa się o blisko pół miliona osób! Sprawdziliśmy, skąd dojeżdża najwięcej pracowników.

Aż ciężko w to uwierzyć! Do pracy w stolicy przyjeżdża około 500 tysięcy osób. Rano z pociągów i autobusów z Łodzi, Radomia czy Lublina wylewają się tłumy i pędzą do stołecznych biur, fabryk i sklepów. To prawie jedna czwarta z 1,7 mln zameldowanych warszawiaków. Takimi danymi, m.in. na podstawie pomiarów ruchu, dysponuje stołeczny Ratusz i Unia Metropolii Polskich.

Stolica przyciąga niczym magnes. Ludzie z całego województwa dwa razy dziennie pokonują samochodami, pociągami i wszelkiej maści autobusami setki kilometrów. Wystarczy spojrzeć w porannym szczycie na dowolną wylotówkę lub warszawskie dworce.

- Dwa najbardziej oblężone kierunki to Radom i Łódź, z których dojeżdża do stolicy odpowiednio 50 i 150 tys. osób - wymienia Adrian Furgalski (33 l.) z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. A to ledwie dwa z głównych kierunków codziennych migracji. Prawie 250 tysięcy pracowników dojeżdża z Siedlec, Lublina, Ciechanowa, Ostrowi Mazowieckiej, Płońska, Ostrołęki, Sochaczewa czy Płońska. - To świadczy o tym, że nie jesteśmy wcale tak zastałym społeczeństwem, jak się powszechnie sądzi - uważa Furgalski.

Motywem są oczywiście lepsze zarobki. A na takie dojazdy decydują się wszyscy, od sprzątaczek, ekspedientek czy nauczycieli, po dyrektorów banków. Paweł Kubisz (35 l.) od czterech miesięcy z Łodzi dojeżdża do siedziby banku w Warszawie. Przyzwyczaił się już do tego, że do domu wraca po godz. 19. - Da się z tym żyć - zapewnia. Takich jak on jest coraz więcej. Według GUS w całym kraju na dojazdy do pracy oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów zdecydowało się ponad 2,3 mln osób.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE