- Ojciec zamordowanej nastolatki z Mławy złożył w prokuraturze zawiadomienie o stalkingu i groźbach karalnych.
- Chodzi o matkę podejrzanego 18-letniego Bartosza G., która publikowała obraźliwe wpisy w internecie.
- Mimo wyroku sądu cywilnego, który uznał ją winną zniesławienia, kobieta nie ustaje w działaniach - informowali pełnomocnicy pana Kowalskiego.
Ojciec Mai z Mławy zawiadamia prokuraturę o stalkingu
W środę (4 marca) ojciec Mai z Mławy, pan Jarosław Kowalski, w towarzystwie radcy prawnego dr Wojciecha Kasprzyka i adwokat Aleksandry Bogielskiej, przyjechali do Płocka złożyć zawiadomienie w sprawie hejterskich wpisów, za którymi ma stać matka podejrzanego o zabójstwo, Katarzyna G..
- Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, dziś w Prokuraturze Okręgowej w Płocku złożyliśmy pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa stalkingu oraz kierowania gróźb karalnych - mówi "SE" prawnik.
Katarzyna G. i hejt na ofiarę zbrodni
Po zabójstwie internet zalała fala wpisów obrażających tragicznie zmarłą Maję i jej bliskich. 5 stycznia 2026 roku, Sąd Okręgowy w Płocku wydał wyrok w sprawie cywilnej, w którym uznał Katarzynę G. winną zniesławienia. Ma zapłacić rodzinie Kowalskich zadośćuczynienie w wysokości 150 tys. złotych oraz przeprosić ich publicznie za swoje haniebne zachowanie. Została też obciążona kosztami sądowymi. Kobieta nie pojawiła się na żadnej z dwóch rozpraw.
Czytaj też: "Czułem, że coś zataili". Ojciec Mai z Mławy ujawnił wstrząsające szczegóły
- Najbardziej uderzył mnie wpis w dniu, w którym odnaleziono ciało Mai. Pani G. napisała, że śmieć znalazł się tam, gdzie jego miejsce. To dla mnie, jako ojca, jest niezrozumiałe - mówił podczas rozprawy pan Kowalski.
Wyrok nie powstrzymał kobiety, w sieci wciąż mają pojawiać się obraźliwe publikacje, dlatego też pan Kowalski zdecydował się złożyć zawiadomienie w prokuraturze.
Obserwacja psychiatryczna Bartosza G.
Jednocześnie trwają kolejne czynności w sprawie karnej dotyczącej zabójstwa. Pod koniec lutego Sąd Okręgowy w Płocku zdecydował o umieszczeniu Bartosza G. na obserwacji psychiatrycznej.
- Czekamy na uprawomocnienie - komentuje krótko w "SE" prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku. 18-letni Bartosz G. przebywa w areszcie, który przedłużono do 23 marca.
Zabójstwo Mai z Mławy
Do zbrodni doszło 23 kwietnia 2025 roku. Tego dnia dziewczyna spotkała się z 18-letnim Bartoszem G. Następnego dnia zgłoszono jej zaginięcie, co zapoczątkowało szeroko zakrojone poszukiwania. Ciało Mai - nagie i okaleczone - odnaleziono tydzień później (1 maja 2025 roku) w zaroślach, niedaleko zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego. Jak ujawniła sekcja zwłok, przyczyną zgonu były "rozległe obrażenia głowy od wielokrotnych uderzeń".
Jeszcze przed odnalezieniem ciała nastolatki Bartosz G. wyjechał na szkolną wymianę do Grecji. Na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) został zatrzymany przez grecką policję w miejscowości Katerini 6 maja 2025 roku. Do Polski został sprowadzony dopiero w grudniu.
Źródło: Super Express