Przebiegła przez przejście na czerwonym świetle. Wiązanka brzydkich słów tylko pogorszyła jej sytuację

2026-01-23 16:17

Pośpiech w tym przypadku był zdecydowanie złym doradcą. 52-letnia mieszkanka Ciechanowa przebiegła przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle, czym zwróciła uwagę policjantów drogówki. Zdenerwowana kobieta obdarowała mundurowych kwiecistą wiązanką brzydkich słów. To tylko pogorszyło jej sytuację. Pozornie błahe wykroczenie drogowe w mgnieniu oka przerodziło się w przestępstwo.

przejście dla pieszych

i

Autor: Pixabay.com
Super Express Google News
  • Mieszkanka Ciechanowa przebiegła na czerwonym świetle, a pośpiech doprowadził do nieprzyjemnej sytuacji.
  • Kobieta odmówiła podania danych i znieważyła policjantów, co pogorszyło jej sytuację.
  • Z błahego wykroczenia drogowego sprawa przerodziła się w przestępstwo.
  • Dowiedz się, jakie konsekwencje grożą 52-latce za znieważenie funkcjonariuszy!

Ciechanów. O kilka słów za dużo

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorek (20 stycznia) w Ciechanowie przy ul. 11 Pułku Ułanów Legionowych. Policjanci z ciechanowskiej drogówki zauważyli kobietę przebiegającą przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Podjęli wobec niej interwencję podczas której z pozoru błahe wykroczenie drogowe, przerodziła się w przestępstwo. Jak do tego doszło? Kobieta powiedziała o kilka słów za dużo.

- Podczas czynności 52-letnia mieszkanka Ciechanowa oświadczyła, że bardzo się spieszy. Odmówiła podania swoich danych osobowych oraz próbowała oddalić się z miejsca interwencji, nie stosując się do poleceń policjantów. W miarę trwania interwencji jej zachowanie stawało się coraz bardziej agresywne – kobieta zaczęła kierować w stronę funkcjonariuszy słowa powszechnie uznawane za obelżywe, czym dopuściła się znieważenia policjantów podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych - przekazała nadkom. Jolanta Bym z policji w Ciechanowie.

52-latka z zarzutami

W tym przypadku pośpiech i nerwy były zdecydowanie złymi doradcami. Kobieta już w ogóle nie dotarła tam, gdzie się tak spieszyła. Z uwagi na swoje zachowanie 52-latka została zatrzymana i osadzona w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych. Jeszcze tego samego dnia usłyszała zarzuty. Co teraz grozi mieszkance Ciechanowa?

Kodeks karny mówi, że: „Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę przybraną do pomocy podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.

Pokój Zbrodni - Mariusz B. zabił księdza, tancerza i rodzinę kochanki
Sonda
Zdarza Ci się przejść przez jezdnię na czerwonym świetle?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki