- W tramwaju linii 22 doszło do groźnej awantury, która mogła skończyć się tragedią.
- Jeden z pasażerów wyciągnął nóż, ale dzięki szybkiej reakcji świadków nikt nie został ranny.
- Agresor został obezwładniony przez pasażerów i zatrzymany przez policję.
Awantura w tramwaju linii 22 w centrum Warszawy
Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek po godzinie 18 w centrum Warszawy. W tramwaju linii 22, jadącym alejami Jerozolimskimi, doszło do kłótni między dwoma mężczyznami. Konflikt eskalował w moment − jeden z pasażerów wyciągnął nóż!
− Sytuacja miała mieć miejsce po godzinie 18, w tramwaju linii 22, w Alejach Jerozolimskich. Dokładnie nie znamy przebiegu tego zdarzenia. Kluczowe będą przesłuchania świadków − mówi „Super Expressowi” sierż. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.
Pasażerowie obezwładnili agresora z nożem
Na szczęście pasażerowie nie pozostali obojętni. − Mogę potwierdzić jedynie, że świadkowie obezwładnili mężczyznę, który poruszał się po tramwaju z nożem. Żadna z osób nie doznała obrażeń − dodaje sierż. Śniadała.
Zatrzymany to 27-letni Polak, który trafił na komisariat przy ulicy Wilczej. Policja prowadzi śledztwo, by ustalić dokładny przebieg zdarzenia i motywy agresora. Na razie nie ujawniono, czy był pod wpływem alkoholu lub innych substancji.
Policja prowadzi śledztwo po incydencie w tramwaju
Tak dramatyczne sytuacje w warszawskich tramwajach zdarzają się rzadko, ale ich konsekwencje mogą być tragiczne. Tym razem szybka i odważna reakcja świadków uratowała życie pasażerom.
Policja będzie przesłuchiwać świadków i zbierać wszystkie materiały, by dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Jedno jest pewne − dzisiejszy wieczór mógł zakończyć się dramatem, ale dzięki czujności i odwadze pasażerów tragedii udało się uniknąć.