Akcja została przeprowadzona na początku maja br. na warszawskim Wawrze. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa działała w sposób zorganizowany, z wyraźnym podziałem ról i obowiązków. Według śledczych na czele grupy stała Swietłana P. (65 l.) i to właśnie ona miała kierować działalnością i koordynować funkcjonowanie agencji. Pozostali członkowie grupy mieli zajmować się między innymi ochroną kobiet świadczących usługi seksualne oraz ich transportem do klientów.
Jak działała zorganizowana grupa przestępcza?
− W agencji towarzyskiej pracowało od dwóch do dziewięciu kobiet, które część uzyskanych pieniędzy przekazywały członkom grupy przestępczej − przekazał kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy CBŚP.
Śledczy podejrzewają, że działalność mogła przynosić znaczne dochody, a pieniądze pochodzące z przestępstw miały być następnie legalizowane. Pieniądze wpłacano na rachunki bankowe zakładane na dane członków grupy, a następnie wprowadzano do legalnego obrotu.
Skoordynowana akcja, zatrzymano pięć osób
Podczas skoordynowanej akcji zatrzymano pięć osób: troje obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Polski.
− Zatrzymań dokonano na terenie województw mazowieckiego i małopolskiego. Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli telefony komórkowe, laptopy, nośniki danych oraz dokumentację i zapiski stanowiące dowód w sprawie − dodał kom. Wrześniowski.
Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowania grupą, czerpania korzyści majątkowych z prostytucji innych osób, bezprawnego pozbawienia wolności oraz prania pieniędzy.
Na poczet przyszłych kar zabezpieczono blisko 100 tysięcy złotych w różnych walutach oraz majątek należący do podejrzanych o wartości około 2 mln 800 tys. złotych. Sąd Rejonowy w Siedlcach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu wszystkich zatrzymanych. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.