Mława. Nastolatka zasłabła, trafiła do szpitala
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem, 16 maja, w prywatnym domu na jednym z mławskich osiedli. 13-letnia dziewczynka poszła wykąpać się. Nikt nie przypuszczał, że niedługo potem będzie potrzebowała pilnej pomocy. Gdy wyszła z łazienki, nagle zasłabła. Rodzina natychmiast wezwała pogotowie ratunkowa. - 13-latka została przewieziona do szpitala. Na szczęście jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazała asp. szt. Anna Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Polecany artykuł:
Zaatakował cichy zabójca
Szybko wyszło na jaw, co było przyczyną nagłego zasłabnięcia nastolatki. Okazało się, że zaatakował ją cichy zabójca. Czad. Potwierdzili to interweniujący na miejscu strażacy. Wykonane przez nich pomiary wykazały kilkukrotne przekroczenie dopuszczalnego stężenia tlenku węgla w pomieszczeniach. - Jak wstępnie ustalili policjanci, piecyk gazowy nie przechodził przeglądów technicznych od kilkunastu lat. Trwają dalsze, szczegółowe ustalenia – poinformowała asp. szt. Pawłowska.
Cichy zabójca, którego nie widać i nie czuć
Policjanci przypominają, że tlenek węgla nie bez powodu nazywany jest "cichym zabójcą". To gaz niewidoczny i bezwonny. Nie można go zobaczyć ani wyczuć, a jego działanie może doprowadzić do utraty przytomności, trwałego uszczerbku na zdrowiu, a nawet śmierci.
- Podstawą bezpieczeństwa są regularne przeglądy instalacji wentylacyjnych oraz urządzeń grzewczych i gazowych. Warto także zamontować czujnik tlenku węgla - niewielkie urządzenie może uratować życie domowników. W przypadku podejrzenia obecności czadu należy natychmiast opuścić mieszkanie i wezwać pomoc pod numer alarmowy 112 - przypomniała asp. szt. Pawłowska.