Ranczo grozy pod Grodziskiem Mazowieckim! Zwierzęta chowane były w tragicznych warunkach

2019-09-11 8:19 DAR, dryndak@se.com.pl

Zwierzęta leżały w odchodach po pas, skrajnie zaniedbane i wygłodzone. Zabiedzone, wychudzone psy trzymane były na krótkich łańcuchach. Schronieniem dla kóz był jedynie wrak starego auta. Farma Andrzeja M. pod Grodziskiem Mazowieckim przeraziła weterynarzy, urzędników i obrońców zwierząt!

- To naprawdę wołało o pomstę do nieba! - mówi Artur Artyfikiewicz, inspektor z fundacji Viva na widok gospodarstwa w Chyliczkach pod Grodziskiem Mazowieckim. Wraz z nim i powiatowym lekarzem weterynarii reporterzy „Super Expressu” pojawili się na farmie Andrzeja M. W ciasnej oborze przy domu w odchodach leżało 21 sztuk bydła. Część krów była nieoznakowana i niezgłoszona do gminy choć wymagają tego przepisy. W budynku obok obory stał byk w szlamie po pas. Obok niego leżało cielę z biegunką. Schronieniem dla kilku koźląt był… wrak starego citroena.

Za domem w ciasnej klatce koguty z głodu zadziobywały się wzajemnie. A psy trzymane były na krótkich łańcuchach bez wody i jedzenia. W stodole natomiast stały dwa wychudzone, zaniedbane konie, które miały poprzerastane kopyta. Zapytany o te tragiczne warunki gospodarz rozkładał bezradnie ręce.

- Nie byłem w stanie sam zapanować nad tym gospodarstwem. Ojciec zaniemógł, ma 80 lat, a ja sam nie daję rady – mówił nam szczerze Andrzej M. (50 l.).

- Do gminy skierowany został wniosek o odebranie tych zwierząt gospodarzowi – mówi „Super Expresowi” Iwona Radziewicz, zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Pruszkowie.

Już po wizycie reporterów „SE” urzędnicy pojawili się na miejscu i przeprowadzili kontrole. I… nastąpiła poprawa.

- Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska nakazali rolnikowi przywrócić bydłu godne warunki bytowe. Zwierzęta zostały oznakowane, otoczenie gospodarstwa uprzątnięte. Dlatego wójt podjął decyzję o nieodbieraniu zwierząt gospodarzowi – mówi nam Mirosława Sitek, główny specjalista ds zwierząt. Ale kontrole się nie skończyły. Gospodarstwo jest cały czas monitorowane.