Rocznica rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Tak w pierwszych dniach wojny wyglądała Warszawa, mieszkańcy ruszyli z pomocą

2026-02-20 9:35

We wtorek, 24 lutego mijają cztery lata od rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę - tragicznej eskalacji wojny trwającej od 2014 r. Mimo dramatycznej szczególnie zimą sytuacji, Ukraińcy nadal odważnie bronią się przed atakami, niezmiennie szukając pomocy u zachodnich partnerów. Od początku agresji wschodnim sąsiadom z ogromnym zaangażowaniem pomagają Polacy. Przypominamy, jak wyglądała Warszawa 24 lutego 2022 r. i w kolejnych dniach.

Tak wyglądała Warszawa tuż po inwazji Rosji na Ukrainę - zdjęcia

24 lutego 2022 r., gdy Rosja pełnoskalowo zaatakowała Ukrainę, Warszawa obudziła się w nowej rzeczywistości. Na ulicach czuć było niepokój, ale też niespotykaną dotąd mobilizację. Już kilka godzin po inwazji w stolicy pojawiły się pierwsze punkty zbiórek darów dla uchodźców. Mieszkańcy Warszawy organizowali się w mediach społecznościowych, pytając, gdzie można oddać koce, śpiwory, żywność czy środki higieniczne.

W ciągu kilku dni dworce - zwłaszcza Centralny, Zachodni i Wschodni - stały się miejscami pierwszego kontaktu z uciekającymi przed wojną. Wolontariusze z całej stolicy przywozili ciepłe posiłki, rozdawali herbatę, zabawki dla dzieci i tłumaczyli komunikaty. W halach dworcowych ustawiono punkty pomocowe. Warszawiacy spontanicznie oferowali schronienie w swoich mieszkaniach - często nie pytając nawet o nazwisko.

W kolejnych dniach w całym mieście pojawiły się banery w barwach Ukrainy, a na ważnych symbolach stolicy rozbłysły niebiesko-żółte światła. Szkoły, uczelnie i parafie organizowały zbiórki pieniędzy, ubrań i leków. Nie brakowało protestów antywojennych, ale i symbolicznych gestów - na mostach i kamienicach pojawiły się transparenty z hasłami wsparcia dla walczącej Ukrainy.

Dziś, cztery lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji, Warszawa nadal pozostaje jednym z centrów wsparcia dla Ukraińców. W mieście mieszkają i pracują tysiące obywateli Ukrainy, a w przestrzeni publicznej wciąż widoczne są symbole solidarności. W rocznicę inwazji stolica przypomina o tamtych dniach - o tłumach na dworcach, o łzach i strachu, ale też o niezwykłej jedności mieszkańców. Warszawa udowodniła wtedy, że w obliczu wojny potrafi być miastem nadziei.

Mateusz Lachowski: Ilu Polaków walczy po stronie Ukrainy? Liczba może zaskoczyć | Mellina
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker
Mrozy na Ukrainie – J. Wysocki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki