Spis treści
Sanah po raz ostatni wystąpi na PGE Narodowym. Czeka nas wielka zmiana
Sanah niewątpliwie pozostaje jednym z najbardziej imponujących zjawisk na polskiej scenie muzycznej. Piosenkarka wpisała się w nowy polski trend, regularnie przyciągając na największy krajowy obiekt tłumy fanów. Teraz jednak ten ważny etap w jej karierze nieuchronnie zbliża się do końca.
Nieoficjalne doniesienia medialne wskazują, że obecna odsłona PGE Narodowego niedługo przejdzie do historii. Nie należy obawiać się wyburzenia charakterystycznej budowli w centrum Warszawy – mowa o zmianie nazwy, będącej efektem roszad sponsorskich. Po jedenastu latach obowiązywania umowy, główna krajowa arena zyska całkowicie nowego patrona tytularnego.
Prawdopodobnie jeszcze tej jesieni koncern Orlen zastąpi grupę energetyczną PGE w nazewnictwie warszawskiego stadionu. Choć wciąż brakuje oficjalnego komunikatu w tej sprawie, wiele wskazuje na to, że przed końcem roku najważniejszy obiekt w stolicy zostanie przemianowany na Orlen Narodowy.
To oznacza, że zaplanowane na późne lato i wczesną jesień wydarzenia będą ostatnimi pod szyldem PGE Narodowego. Do kluczowych imprez, które pożegnają dotychczasową nazwę, należy solowy występ Sanah 4 września oraz muzyczno-taneczny festiwal Roztańczony PGE Narodowy, zaplanowany na 10 października.
Sanah dołącza do światowej czołówki. Kto jeszcze porywał tłumy na Narodowym?
Zbliżający się wielkimi krokami koncert Sanah odbędzie się tuż po jej 29. urodzinach. Choć wokalistka wywodząca się ze Starych Babic wciąż jest przed trzydziestką, ma na swoim koncie już trzy solowe występy na tej ogromnej scenie. Czwarty koncert nie tylko potwierdzi jej fenomen, ale także pozwoli na spektakularne wyrównanie rekordu kobiecych występów na PGE Narodowym, detronizując tym samym Taylor Swift!
Czwartym koncertem w tym miejscu Sanah dołączy do elitarnego grona, w którym znajdują się już Metallica oraz Ed Sheeran. Trzy solowe występy na tym obiekcie zaliczyli dotychczas tacy giganci jak Coldplay, Depeche Mode oraz wspomniana amerykańska gwiazda popu Taylor Swift.
Z kolei na koncie Beyonce, Taco Hemingwaya i Dawida Podsiadło znajdują się po cztery występy na Stadionie Narodowym. Warto jednak zauważyć, że część z nich była koncertami festiwalowymi lub dzierżonymi we współpracy z innymi wykonawcami, a więc nie wszystkie mają charakter solowy.
Od momentu inauguracji w 2012 roku, Stadion Narodowy regularnie gości gwiazdy światowego formatu. Wśród legend, które uświetniły to miejsce swoją obecnością, znaleźli się między innymi Paul McCartney, The Rolling Stones, Madonna, Roger Waters, AC/DC, Phil Collins, Andrea Bocelli oraz Guns N’ Roses.
Koszt budowy stadionu w latach 2008-2012 szacuje się na około dwa miliardy złotych. Od samego początku obiekt zmaga się z krytyką dotyczącą jakości dźwięku podczas koncertów. Używane często określenie "studnia narodowa" ironicznie nawiązuje do specyficznego pogłosu i charakterystycznego dudnienia, z którym muszą mierzyć się uczestnicy imprez muzycznych. Mimo niezadowolenia melomanów, lokalizacja w sercu Warszawy i atrakcyjne warunki współpracy przyciągają rokrocznie najpopularniejszych artystów z całego globu na obiekt, który wkrótce zyska nazwę Orlen Narodowy.