Staranował audi i uciekł

2017-08-28 8:45

Potężna kraksa i pożar na trasie S8. W sobotę wieczorem rozpędzona taksówka wpadła w poślizg w czasie wyprzedzania i staranowała audi. Auto stanęło w płomieniach, a winny wypadku taksówkarz uciekł i jest poszukiwany.

Na filmie umieszczonym w internecie widać, jak doszło do zderzenia. Nagranie pochodzi z auta, które jechało za rozbitymi w czasie wypadku samochodami. Wyraźnie pokazuje, co doprowadziło do kraksy. Renault z kogutem taxi zjeżdża nagle z prawego pasa na lewy i wpada w poślizg. Jedzie slalomem, aż w końcu taranuje audi znajdujące się na prawym pasie. Audi dachuje i w sekundę staje w płomieniach. Paliwo momentalnie się pali, ale rannemu kierowcy udaje się wydostać ze zmiażdżonej kabiny. Niestety, taksówkarza, który doprowadził do nieszczęścia, już nie było na miejscu. Ulotnił się, zanim pojawiły się służby. - Trwają poszukiwania, a sprawę prowadzą funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowego wolskiej komendy - mówiła jeszcze wczoraj po południu Monika Brodowska z zespołu prasowego policji.

- Kierowca audi doznał obrażeń głowy oraz ręki i musiał zostać przetransportowany do szpitala - usłyszeliśmy od mł. kpt. Mariusza Hantulskiego ze straży pożarnej. Zdarzenie spowodowało wstrzymanie na godzinę ruchu na trasie S8 w obu kierunkach. Kierowca taksówki, jeśli tylko zostanie namierzony, usłyszy zarzuty ucieczki z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenia pomocy rannym w wypadku.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki