Szalona ucieczka przed policją na Pradze-Południe. Pasażerki wrzeszczały: ZATRZYMAJ SIĘ! [ZDJĘCIA]

2021-02-13 13:24
Impreza przerodziła się w policyjny pościg
Autor: T.Mróz Impreza przerodziła się w policyjny pościg

Takich wydarzeń na Pradze-Południe nie było już dawno. Ulicami dzielnicy z zawrotną prędkością mknęła toyota, a za nią policyjne radiowozy na sygnale. W aucie trzy kobiety krzyczące do kierowcy „zatrzymaj się, zatrzymaj!”. A to dopiero początek historii rodem z amerykańskich filmów.

Po godzinie 11 policjanci próbowali zatrzymać dziwnie zachowującego się kierowcę toyoty. Ten jednak nie zamierzał rozmawiać z mundurowymi i zaczął uciekać ulicami Pragi-Południe. - Kierowca staranował dwa zaparkowane przy drodze pojazdy na wysokości Trasy Siekierkowskiej. Policyjny pościg zakończył się około godziny 11:40, gdy auto mężczyzny uderzyło w betonowy płot na ulicy Klimontowskiej - powiedziała sierż. szt. Monika Nawrat z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji. 

ZOBACZ SPEKTAKULARNE ZDJĘCIA Z MIEJSCA ZAKOŃCZENIA POŚCIGU:

W samochodzie podróżowały z szalonym kierowcą jeszcze trzy kobiety. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że mężczyzna zapoznał je dwa dni wcześniej, a w piątek był z nimi na imprezie. Wystraszone pasażerki miały krzyczeć do swojego znajomego „zatrzymaj się, zatrzymaj!”. - Zatrzymany mężczyzna sam przyznał, że jest pod wpływem narkotyków. Jedna z trzech podróżujących z nim osób została ranna. Jak się okazało, kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów, a w jego aucie mundurowi znaleźli kradzione tablice rejestracyjne - dodała Monika Nawrat. 

Mężczyzna został przewieziony na komendę, a pasażerkami zajęli się sanitariusze z pogotowia ratunkowego. 

Sonda
Czy Warszawa jest bezpiecznym miastem?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE