Szybko wzbudził podejrzenia. Przyjechał do komendy, skończył bez prawa jazdy

2026-06-03 8:11

Do zaskakującego zdarzenia doszło na początku czerwca w Ciechanowie. Na tamtejszą komendę przyjechał mężczyzna, który chciał sprawdzić swój stan trzeźwości. Jego zachowanie za kierownicą szybko wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Ostatecznie kierowca wrócił do domu bez prawa jazdy.

policja

i

Autor: SHOX ART/ Pexels.com Radiowóz policji w biało-niebieskich barwach z napisem "POLICJA" i numerem 112, zaparkowany na ulicy obok innego samochodu.

Przyjechał autem sprawdzić trzeźwość, skończył bez prawa jazdy

W poniedziałek, 1 czerwca w godzinach porannych do Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie przyjechał 24-latek. Mieszkaniec powiatu chciał z pomocą mundurowych sprawdzić swój stan trzeźwości. Jego postawa szybko wzbudziła jednak podejrzenia.

- Mężczyzna zwrócił uwagę funkcjonariuszy, ponieważ przed budynkiem komendy nie zastosował się do znaku poziomego P-4 "linia podwójna ciągła", a później zaparkował swoje auto na miejscu dla osób niepełnosprawnych, nie mając do tego uprawnień - przekazała oficer prasowa KPP w Ciechanowie asp. Magda Sakowska.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierowcy okazało się, że miał w organizmie blisko 0,5 promila alkoholu, co sprowadziło na niego oczywiście niemałe kłopoty. Poruszający się Skodą 24-latek wrócił do domu bez prawa jazdy, gdyż jego uprawnienia zostały przez funkcjonariuszy zatrzymane. To jednak nie wszystko.

- Za jazdę w stanie po użyciu alkoholu odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatami w kwocie 1000 zł i 11 punktami karnymi - zaznaczyła asp. Sakowska.

Remont torów na Jerozolimskich - zobacz zdjęcia:

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki