"To tym przede wszystkim nas ujmowała" Rafał Trzaskowski przemówił podczas pogrzebu Wandy Traczyk-Stawskiej

2026-08-31 15:19

Wzruszające pożegnanie Wandy Traczyk-Stawskiej, bohaterki Powstania Warszawskiego i niestrudzonej działaczki społecznej, odbyło się w Warszawie. Podczas uroczystości pogrzebowych prezydent Rafał Trzaskowski podkreślił, że zmarła "robiła dokładnie to, co mówiła", ujmując wszystkich swoją autentycznością i niezłomnym zaangażowaniem w służbę drugiemu człowiekowi. Jej pamięć, jak zaznaczył, będzie trwać.

Rafał Trzaskowski o zmarłej Traczyk-Stawskiej

Podczas mszy pogrzebowej Wandy Traczyk-Stawskiej głos zabrał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Polityk wspomniał o niezwykłej cesze, która była domeną zmarłej:

- Pani Wanda miała w sobie coś niesamowitego, dlatego że była bliska zarówno dla tych, którzy ją znali, którzy mieli ten zaszczyt spotykać się z nią i rozmawiać przez wiele, wiele lat, ale była też bliska dla tych, których spotkała tylko raz. I była też bliska dla tych, których nigdy nie spotkała, którzy tylko obserwowali jej życie. 

Prezydent Warszawy stwierdził też, że tym co najmocniej ujmowało w kobiecie był fakt, że "robiła dokładnie to, co mówiła"

Bo mówić jest łatwo. Słowa, słowa, słowa. Mówić o bohaterstwie jest łatwo. Być bohaterem – znacznie trudniej. Mówić o solidarności jest dużo łatwiej, niż być solidarnym. Mówić o godności jest dużo łatwiej, niż walczyć o godność innych ludzi. Każdego dnia, każdym swoim uczynkiem, mówić o koleżeńskości jest dużo łatwiej, niż po prostu być koleżeńskim. I w końcu mówić o miłości – jest dużo łatwiej, niż kochać innych ludzi. Pani Wanda kochała wszystkich innych ludzi i pomagała im właściwie każdego dnia - podsumował Rafał Trzaskowski. 

Włodarz stolicy wspominał również, że choć zmarła była najbardziej znana z udziału w Powstaniu Warszawskim to również w kolejnych dekadach życia wykazywała wielkie zaangażowane w ważne sprawy. Wspomniał o jej pracy zawodowej z niepełnosprawnymi dziećmi, wsparciu dla opozycjonistów w okresie PRL-u, czy bardziej współczesnych sprawach: jak zaangażowanie w tematykę praw kobiet, czy sprzeciw wobec hejtu na Ukraińców. 

- Była właściwie za każdym, kto był atakowany. Za każdym była pani Wanda i upominała się właśnie o ich godność - mówił prezydent miasta stołecznego. 

- Uczyła, a nigdy nie pouczała. To też wcale nie jest takie proste. Nigdy niczego nie żądała, ale prosiła w taki sposób, że nigdy nie można było jej odmówić. Ale prosiła nie dla siebie, tylko zawsze prosiła w jakiejś sprawie - zauważył polityk kwitując, że pamięć o Wandzie Traczyk-Stawskiej z pewnością przetrwa, a zadaniem dla tego i przyszłych pokoleń jest kultywowanie wartości ważnych zarówno dla zmarłej, jak i całej generacji Powstańców Warszawskich. - Dla pani Wandy najważniejsza była służba. Służba drugiemu człowiekowi - dodał podczas swego przemówienia. 

Wandy Traczyk-Stawska nie żyje

W poniedziałek, 31 sierpnia w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe Wandy Traczyk-Stawskiej. Uczestniczka Powstania Warszawskiego i działaczka społeczna zmarła 18 sierpnia w wieku 99 lat. Urnę z jej prochami po mszy w Bazylice Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu odprowadzono do grobu na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ulicy Młynarskiej na Woli.

Wanda Traczyk-Stawska w 79. rocznicę rzezi Woli mówi o przyjaźni do Niemców

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki