Tragedia na Mokotowie. Znaleziono ciało 7-miesięcznego dziecka. Rodzice byli pijani

2026-01-06 13:22

Wstrząsające wydarzenia rozegrały się we wtorek (6 stycznia) w jednym z mieszkań na warszawskim Mokotowie. W lokalu przy ul. Modzelewskiego znaleziono ciało siedmiomiesięcznego chłopca. Funkcjonariusze zatrzymali jego opiekunów, którzy byli pod wpływem alkoholu. Sprawę bada prokuratura.

Do dramatycznego odkrycia doszło po godzinie 1 w nocy. Sąsiedzi zaalarmowali służby o awanturze domowej.

W jednym z mieszkań przy ul. Modzelewskiego usłyszeli awanturę rodzinną, z której wynikało, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu kilkumiesięcznego dziecka − poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.

Awantura domowa i tragiczne odkrycie

Policjanci próbowali dostać się do mieszkania, jednak napotkali opór domowników. Ostatecznie drzwi zostały wyważone. W środku funkcjonariusze zastali dwójkę rodziców pod silnym wpływem alkoholu oraz dziecko bez oznak życia.

Od samego początku próbowano się skontaktować z lekarzem medycyny sądowej, ale było to bardzo utrudnione. Finalnie oględziny na miejscu zdarzenia zostały przeprowadzone przez prokuratora bez udziału lekarza medycyny sądowej − dodał prok. Skiba.

Rodzice zatrzymani, prokuratura prowadzi śledztwo

Strażacy przystąpili do resuscytacji, którą prowadzili do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Niestety, lekarze stwierdzili zgon dziecka. − Rozpoczęliśmy resuscytację krążeniowo-oddechową, którą później przejęło pogotowie. Dziecka niestety nie udało się uratować − poinformowała stołeczna straż pożarna.

Rodzice dziecka zostali zatrzymani i przekazani do dyspozycji prokuratury. − We wtorek po południu mają być przywiezione akta z dotychczas zgromadzonym materiałem dowodowym − zaznaczył prok. Skiba.

Ustalono także termin sekcji zwłok, która zostanie przeprowadzona tego samego dnia w godzinach popołudniowych. Ze względu na stan zdrowia rodziców, czynności procesowe z ich udziałem planowane są dopiero na środę.

Trwa wyjaśnianie przyczyn śmierci dziecka

Prokuratura bada okoliczności tragedii, w tym możliwość zaniedbania lub innych nieprawidłowości w opiece nad dzieckiem.

Wstępne ustalenia na miejscu zdarzenia na chwilę obecną nie pozwalają na uznanie, że do śmierci tego dziecka przyczyniło się umyślne i celowe działanie osób trzecich − podkreślił prok. Skiba. Na miejscu pracowali także technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady i dowody niezbędne do śledztwa.

Śledztwo wciąż trwa. Prokuratura ma ustalić wszystkie okoliczności tej tragicznej śmierci i wyjaśnić, czy mogło dojść do zaniedbania ze strony opiekunów.

Super Express Google News
Koszmar rocznego dziecka. Rodzice wypędzali z córki diabła
Sonda
Jaka kara powinna spotkać pijanych rodziców?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki