- 30-latek zaatakował organizatorkę zgromadzenia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.
- Przy mężczyźnie znaleziono nóż, pistolet gazowy, odznakę „Security” przypominającą policyjną.
- Do incydentu doszło w czasie napiętej sytuacji wokół TK. Tego dnia przed budynkiem Trybunału gromadzili się protestujący, a na miejscu interweniowała policja.
Atak przed siedzibą TK. Wszystko zaczęło się od kominiarki
Według relacji policji około godz. 11 jedna z organizatorek zgromadzenia zauważyła mężczyznę z zasłoniętą twarzą. Poprosiła go, by zdjął kominiarkę. W odpowiedzi 30-latek uderzył ją i rzucił się do ucieczki. Próbowali go zatrzymać inni uczestnicy zgromadzenia, ale mężczyzna wyrwał się i pobiegł dalej. Ostatecznie został ujęty przez policjantów zabezpieczających protest.
Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli przy nim nóż, pistolet gazowy na kulki oraz odznakę z napisem „Security”, przypominającą kształtem policyjną. Mężczyzna miał przy sobie również narkotyki. Został przewieziony do jednostki policji, gdzie prowadzone są z nim dalsze czynności.
Napięta sytuacja przed Trybunałem. Policja nadal pilnuje budynku
Incydent wydarzył się w czasie poważnego konfliktu wokół kierowania Trybunałem Konstytucyjnym. W piątek pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Osobą kierującą Trybunałem została ogłoszona sędzia Anna Korwin-Piotrowska, mająca najdłuższy staż sędziowski.
W związku z jej informacją o możliwym zagrożeniu dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK na teren przed budynkiem skierowano policjantów. Zgromadzony tłum próbował przedostać się na teren Trybunału. Przecięto zabezpieczenie furtki w ogrodzeniu. Wtedy na teren TK wszedł Bogdan Święczkowski. Przez megafon apelował do protestujących o spokój i wycofanie się.
Wydarzenia te skłoniły prezydenta Karola Nawrockiego do przerwania podróży do Senegalu i powrotu do kraju. Prezydent pojawił się w siedzibie Trybunału. Wcześniej konsultował się z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz Bogdanem Święczkowskim.