Rostysław S. po raz pierwszy przyjechał do Warszawy w latach 90. Tu kumplował się głównie z homoseksualistami, u których pomieszkiwał za darmo. Potem zaczął kraść. Działał zawsze w ten sam sposób. Usypiał swoje ofiary i okradał ich z cennych rzeczy. Podobnie było w przypadku Jerzego M. 7 lipca 1996 roku panowie umówili się w kawalerce na Ursynowie i spożywali alkohol. Gdy właściciel mieszkania nie patrzył, ten wsypał mu środek nasenny do szklanki i czekał aż zaśnie. Później zaczął plądrować mieszkanie. Nie spodziewał się, że gospodarz nagle wstanie. Doszło między nimi do szarpaniny. Mężczyzna wyciągnął nóż, zadał mu cios i uciekł. Kilka dni temu wrócił do Polski. Myślał, że nikt o zbrodni nie pamięta. W poniedziałek w Łodzi został zatrzymany przez kryminalnych, gdy wychodził z mieszkania. Grozi mu dożywocie
Ukraiński kiler wpadł po 22 latach !
2018-07-05
11:39
Mokotowscy kryminalni zatrzymali ukraińskiego kilera 45-letniego Rostysława S., który 22 lata temu zamordował właściciela kawalerki na Ursynowie. Wpadł przez odcisk palca, który zostawił na miejscu zbrodni.
i
Przeczytaj także: